Ministerstwo Skarbu Państwa rozważa kilka opcji zdobycia pieniędzy dla warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. W żadnym z pomysłów wymienionych przez Wojciecha Jasińskiego, ministra skarbu, nie ma wariantu, że państwo traci kontrolę nad spółką. Resort chce nawet zagwarantować narodowy charakter akcjonariatu GPW.
Plan powstanie
Jednym z pomysłów MSP na dokapitalizowanie giełdy jest sprzedaż 5-10-procentowych pakietów akcji wybranym, dużym inwestorom finansowym: funduszom emerytalnym, inwestycyjnym oraz emitentom. Mają to być firmy polskie.
Jest także pomysł zapewnienia naszej GPW pieniędzy na przejęcie innej europejskiej giełdy poprzez emisję akcji bez prawa głosu, ale z prawem do dywidendy. Giełdowi eksperci twierdzą, że zamiast tego Ministerstwo Skarbu Państwa powinno pomyśleć o aliansie z inną giełdą i stworzeniu w ten sposób europejskiego centrum kapitałowego. Ich zdaniem, efekt skali takich połączonych rynków przyciągałby coraz to nowe spółki. Zdaniem Stanisława Kluzy, szefa Komisji Nadzoru Finansowego, Warszawa już jest takim centrum.
Resort nie dopuszcza natomiast pomysłu, że to nasza giełda może zostać przejęta przez inny parkiet z regionu. MSP obawia się, że branżowy inwestor czy partner może doprowadzić do obniżenia roli naszego rynku do punktu przyjmowania zleceń giełdowych. - Dokładny plan działania powstanie w najbliższych miesiącach. Analizujemy wszystkie możliwości - zapewnia Wojciech Jasiński.