Lepszy sentyment na rynkach bazowych oraz wzmocnienie walut regionu spowodowało spadek na piątkowym otwarciu dochodowości polskich obligacji o 3-4 pkt bazowe w porównaniu z poprzednim zamknięciem. Dobre nastroje utrzymywały się aż do publikacji przez GUS danych o grudniowej produkcji przemysłowej. Niższa inflacja cen producentów połączona z niższym niż prognozowano wzrostem produkcji powinna działać pozytywnie na obligacje. Tymczasem paradoksalnie doprowadziła do gwałtownej realizacji zysków. Spadek dochodowości spowodowany entuzjazmem po czwartkowej decyzji agencji ratingowej Fitch okazał się dla niektórych inwestorów zbyt gwałtowny. Sytuację dodatkowo pogorszył lepszy od spodziewanego odczyt indeksu optymizmu amerykańskich konsumentów Uniwersytetu Michigan. Powyższe wydarzenia spowodowały znaczny wzrost dochodowości obligacji, który wystarczył do zneutralizowania większości porannych zysków. Istnieje duża szansa, że po chwilowej realizacji zysków, rynek obligacji wróci do trendu wzrostowego. Nieoczekiwana decyzja agencji ratingowej Fitch powinna w ciągu najbliższego czasu spowodować wzrost zainteresowania polskimi obligacjami rządowymi w szczególności wśród inwestorów zagranicznych.