Giełdowa spółka podpisała przedwstępną umowę kupna 100 proc. udziałów w firmie Softech produkującej oprogramowanie dla gastronomii i hoteli. Ostateczne porozumienie zostanie podpisane do końca lutego. Wartość transakcji wyniesie 5 mln zł. Płatność rozłożona jest na dwie równe raty. Pierwsza zostanie uregulowana gotówką w momencie parafowania umowy kupna. Druga - do końca stycznia 2008 r. Należność zostanie uiszczona akcjami LSI Software nowej emisji. - Papiery będą emitowane po cenie zbliżonej do kursu giełdowego z końca roku, a nie po cenie nominalnej, która wynosi 1 zł - zapowiedział Grzegorz Siewiera, prezes łódzkiej firmy. W poniedziałek akcje LSI Software, po 0,1-proc. wzroście, kosztowały 11,2 zł. Zakładając, że do grudnia kurs się nie zmieni, firma musiałaby wypuścić nieco ponad 220 tys. walorów. Obecnie kapitał zakładowy spółki dzieli się na 3 mln papierów. Ostateczna wielkość emisji będzie zależała od wyników finansowych, które w 2007 r. wypracuje Softech. Im mniej zarobi firma, tym mniej akcji LSI Software dostaną sprzedający - dwie osoby fizyczne kierujące przedsiębiortwem.
Razem można więcej
Kołobrzeski Softech to krajowy lider w produkcji systemów informatycznych dla gastronomii (aplikacje pod marką handlową Gastro) i dla hoteli (Chart). - Softech był naszym głównym konkurentem w walce o klientów z sektora hospitality (hoteli i restauracji - przyp. red.). Wspólnie uznaliśmy, że nie ma sensu dalej pojedynkować się, bo razem możemy zdominować rynek - mówił G. Siewiera. Według jego szacunków, po wchłonięciu Softechu LSI Software będzie kontrolował blisko 80 proc. rynku oprogramowania dla gastronomi i około 50 proc. rynku oprogramowania dla hoteli.
Wyniki skoczą w górę
Mimo że obie firmy szukały klientów w tych samych segmentach rynku, łącząc siły nie będą musiały rezygnować z żadnego z oferowanych rozwiązań. - Nasze produkty są dedykowane większym kontrahentom dysponującym sieciami sprzedaży. Softech celował w klientów mających po jednym punkcie gastronomicznym czy hotelowym - wskazał prezes LSI Software.