Trwa konsolidacja notowań kursu EUR/USD. Swoje znaczenie potwierdza bariera w postaci szczytu z wiosny 2006 r. Kłopoty z mocniejszym odbiciem od tak silnej bariery wskazują na zagrożenie kontynuacją wyprzedaży wspólnej waluty. To tym bardziej prawdopodobne, że tygodniowy MACD przeciął linię sygnalną, potwierdzając powstanie negatywnej dywergencji, obejmującej ostatnie 6 miesięcy. Zniżka euro w stronę 1,25 USD to teraz najbardziej realny wariant. Jak wpłynęłoby to na wartość złotego? Wiele w tej kwestii zależy od tego, czy notowania koszyka walut, złożonego po połowie z euro i dolara, utrzymają się ponad 3,4 zł. Jeśli tak, to ryzyko osłabienia złotego będzie się utrzymywać. Wynika ono z faktu, że kurs koszyka wrócił ponad przełamane w listopadzie dołki z marca 2005 r. i maja 2006 r. Sygnał siły złotego okazał się w ten sposób fałszywy, co może negatywnie oddziaływać na rynek w kolejnych tygodniach. Ponowny spadek notowań koszyka walut zwiększałby natomiast szanse na wypełnienie zasięgu zniżki franka szwajcarskiego i euro, wynikającej z formacji głowy z ramionami, utworzonych od wiosny do jesieni 2006 r.