Analityk Erste Banku Artur Iwański w rekomendacji z 22 stycznia zaleca kupno akcji CEDC i wyznacza cenę docelową na 35,8 USD (106,07 zł według wczorajszego kursu NBP). Wczoraj akcje firmy kosztowały na GPW 89 zł po wzroście o 3,5 proc. Cena otwarcia na Nasdaq wynosiła 29,1 USD. Zdaniem specjalisty, w ciągu 1,5 roku spółka dzięki przejęciom producentów wódki - Bolsa, którego kontroluje w 100 proc., i Polmosu Białystok, gdzie ma na razie niecałe 70 proc. udziałów - znacznie podniosła swoją rentowność. Marże na sprzedaży wzrosły z 12 proc. do ponad 20 proc. Rośnie też znaczenie spółki jako importera znanych marek. Artur Iwański szacuje zysk netto spółki na 55,9 mln USD w 2006 r. i na 65,7 mln USD w 2007 r.
Jednocześnie Erste Bank rekomenduje trzymanie akcji Polmosu Białystok. Cenę docelową w perspektywie rocznej ustalił na 106 zł, a wartość godziwą jednego waloru na 96 zł. Ocenia, że istnieje duża szansa, iż mniejszościowi inwestorzy odpowiedzą na wezwanie, jakie ogłosił największy akcjonariusz - CEDC - który oferuje 103 zł. Wczoraj walory producenta Żubrówki kosztowały 102 zł.