W ciągu najbliższych dwunastu miesięcy można się spodziewać wzrostu skłonności gospodarstw domowych do oszczędzania - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Według GUS, rośnie wartość tzw. wyprzedzającego wskaźnika ufności konsumenckiej w odniesieniu do oszczędzania. Wskaźnik jest nadal ujemny (-43,4 proc. w styczniu 2007 r.), co oznacza, że większość Polaków pesymistycznie ocenia możliwości zwiększania oszczędności. Ale wartość wskaźnika rośnie. W styczniu i grudniu 2006 r. wyniósł on odpowiednio: -49,2 proc. oraz -45,3 proc.

Zdecydowanie poprawiła się również ocena Polaków odnośnie do przyszłej sytuacji na rynku pracy. W tym przypadku wskaźnik ufności jest dodatni (11 proc.) i wzrósł o prawie 20 pkt proc. w porównaniu ze styczniem ub.r. Dodatnia wartość wskaźnika oznacza, że pierwszy raz od dłuższego czasu więcej jest tych, którzy pozytywnie oceniają przyszłe możliwości zatrudnienia niż tych, którzy oceniają je źle. Mimo poprawy ocen perspektyw oszczędzania i rynku pracy oczekiwania co do przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju oraz sytuacji finansowej gospodarstw domowych są gorsze niż rok temu.