W ubiegłym roku dilerzy nowych samochodów sprzedali nieco ponad 239 tys. aut. W tym samym czasie prywatni importerzy sprowadzili do kraju 816,7 tys. pojazdów. Wiele wskazuje, że tegoroczna rywalizacja o klientów może wyglądać podobnie. Jednym z powodów tej sytuacji może być zmieniona w grudniu 2006 r. akcyza na samochody używane, sprowadzane z Unii Europejskiej. Przedstawiciele firm motoryzacyjnych mimo wszystko liczą, że uda się sprzedać w kraju więcej nowych samochodów. Nie będą to jednak duże kilkunastoprocentowe wzrosty. Mówimy raczej o ruchu rzędu 3-5 proc. - Polscy klienci nadal nie są zbyt zamożni, na razie bardziej dostępnym rozwiązaniem dla wielu jest sprowadzenie kilkuletniego auta niż kupienie nowego w salonie. Naszym zdaniem jest jednak szansa na to, że nie tylko odbiorcy flotowi będą napędzali sprzedaż nowych aut - mówi Wojciech Drzewiecki z firmy Samar. Obecnie około 45 proc. całej krajowej sprzedaży nowych samochodów stanowią zakupy do flot firmowych. - Możliwe, że w 2007 roku uda się dilerom sprzedać więcej aut, tylko... Wzrost sprzedaży o 3-5 tys. sztuk nie będzie wcale sukcesem. To nadal zbyt mało - wyjaśnia Jakub Faryś, dyrektor Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. W 40-milionowym państwie, powinno się sprzedawać 600-700 tys. aut rocznie. Tak wysoki poziom udało nam się osiągnąć raz w 1999 roku, kiedy sprzedaż nowych samochodów wyniosła 640 tys.

Przedstawiciele branży motoryzacyjnej chcą od kilku lat zwrócić uwagę kolejnych rządów na zagrożenia związane z nadmiernym importem bardzo starych i wyeksploatowanych pojazdów. Przepisy miały być tak skonstruowane, że im starsze auto - czyli niespełniające wysokich norm czystości spalin - tym podatek miał być większy. Ministerstwo Finansów ma jednak wątpliwości, czy jego wprowadzenie, podobnie jak akcyz, nie spotka się ze sprzeciwem unijnych komisarzy.

Sprzedaż nowych samochodów to nie tylko przepisy dotyczące sprowadzanych pojazdów. - Potrzebujemy zmian w podatkach. Chodzi przede wszystkim o wprowadzenie takich uregulowań, które promowałyby pewien sposób kupowania nowych aut - mówi Jakub Faryś. W kwestii przepisów podatkowych związanych z zakupami samochodów należy dodać, że w ciągu ostatnich 7 lat zmieniały się one aż 13 razy. To również nie wpływa pozytywnie na rynek.

Choć sprzedaż nowych aut rośnie powoli, to nie można narzekać na produkcję. Z polskich fabryk w ciągu 11 miesięcy ubiegłego roku wyjechało 658,6 tys. samochodów. To wynik o ponad 17 proc. lepszy od osiągniętego w 2005 roku.