W styczniu polski przemysł był w nieco lepszej kondycji niż miesiąc wcześniej - wynika z badań firmy NTC Economics. Była ona na poziomie zbliżonym do średniej dla całego 2006 r.
Obliczany przez NTC wskaźnik menedżerów logistyki (czyli PMI) wzrósł o 0,3 pkt, do 53,8 pkt. Im bardziej wartość indeksu przekracza poziom 50 pkt, tym lepsza sytuacja firm.
Według autorów badania (które powstaje na podstawie ankiet wśród około 300 przedstawicieli firm produkcyjnych), styczeń był dwudziestym z rzędu miesiącem wzrostu nowych zamówień. Sprzyjał temu przede wszystkim wysoki popyt w kraju, bo dynamika zamówień eksportowych nieco spadła (choć w dalszym ciągu ich przybywało).
NTC zwraca uwagę, że tempo wzrostu zatrudnienia w przemyśle było w styczniu niemal rekordowe. Coraz mniejszym problemem dla firm są ceny surowców. Ich dynamika była najmniejsza od marca 2006 r. W tym samym czasie przedsiębiorstwom udawało się podnieść nieco ceny własnych towarów. Zmniejszająca się różnica między wzrostem kosztów produkcji a cenami wyrobów gotowych powinna mieć pozytywny wpływ na wyniki finansowe firm.