Reklama

W wynikach Mennicy pojawi się deweloperka

W tym roku w skonsolidowanych raportach Mennicy będą też uwzględnione wyniki z działalności deweloperskiej. Firma buduje osiedle mieszkaniowe w Jabłonnie

Publikacja: 22.02.2007 08:49

Do tej pory w raportach finansowych Mennica wskazywała pięć segmentów, z których czerpie przychody. To produkty mennicze (monety i medale), bilety magnetyczne, przetwórstwo metali szlachetnych, towary handlowe i materiały oraz usługi (wynajem powierzchni biurowych, ochrona mienia).

W tegorocznych skonsolidowanych sprawozdaniach finansowych - a niewykluczone że również w raporcie za IV kwartał ub.r. - pojawi się dodatkowy element: działalność deweloperska. Nie udało nam się ustalić, w jakim stopniu wpłynie to na wyniki finansowe spółki.

Mennica buduje w Jabłonnie osiedle "Rajska Jabłoń" (wcześniej zajmowała się tym Mennica Invest, która ukończyła 360 mieszkań). W zeszłym roku Mennica zbudowała 96 lokali. W tym roku ich liczba ma wzrosnąć do 132, a do końca I półrocza 2009 r. zostanie wybudowanych kolejnych 276 mieszkań. Aktualna cena za metr kwadratowy wynosi około 5 tys. zł.

"Rajska Jabłoń" to jedyna inwestycja mieszkaniowa, którą realizuje Mennica. - Nie wykluczamy innych projektów, chociaż najważniejsza jest dla nas działalność podstawowa - podkreśla Tadeusz Steckiewicz, prezes spółki.

W stronę nowych technologii

Reklama
Reklama

Oprócz bicia monet i wyrobu odznaczeń, Mennica jest operatorem karty miejskiej, która funkcjonuje w Warszawie, Jaworznie i Suwałkach (głównie jako bilet komunikacji miejskiej). Chociaż segment płatności elektronicznych stanowi połowę przychodów Mennicy, rentowność tego biznesu jest niezwykle niska. - Dlatego zależy nam na efekcie skali. Jesteśmy w przededniu podpisania umów z kolejnymi miastami - mówi T. Steckiewicz. Zaznacza, że Mennica bierze aktywny udział w przetargach na wdrożenie i obsługę biletów elektronicznych. - Sądzę, że 2007 rok będzie przełomowy. Samorządy mają większą wiedzę, kompetencje, a zwłaszcza pieniądze z Unii do wykorzystania - wyjaśnia prezes.

Zarobek zależy od kruszców

Na razie Mennica opublikowała wyniki jednostkowe (raport grupy ukaże się 28 lutego). W porównaniu z 2005 r., w zeszłym roku przychody wzrosły o 3,4 proc., do 426,58 mln zł, ale zysk operacyjny spadł o 33,4 proc., do 32,69 mln zł, natomiast czysty zarobek - o 30,8 proc., do 30,57 mln zł.

- Jesteśmy uzależnieni od cen kruszców - tłumaczy T. Steckiewicz. - Staramy się temu zaradzić na różne sposoby. Przykładowo: kiedy w 2005 r. cena złota była stosunkowo niska, lepiej szła sprzedaż monet kolekcjonerskich. Kiedy w zeszłym roku cena kruszcu poszła w górę, zwiększyliśmy sprzedaż złota w sztabkach. Położyliśmy nacisk na wypromowanie kupowania złota jako formy lokaty kapitału. Ale na efekty takich zabiegów trzeba jednak poczekać - kończy prezes.

Spadek zysków

nie ruszył kursu

Reklama
Reklama

Wyniki Mennicy za IV kwartał ub.r. (spadek zysku netto

z 9,2 do 6 mln zł) nie wpłynęły na notowania spółki. Na początku lutego papiery w ciągu zaledwie jednej sesji podrożały o 25 proc., do 100 zł.

Wczoraj kosztowały 90,9 zł. Głównym akcjonariuszem Mennicy, z 41,3-proc. pakietem, jest Zbigniew Jakubas.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama