Reklama

Tylko 27 skarg na TFI wpłynęło do nadzoru w zeszłym roku

W tym roku niechlubną listę TFI, na które nadzór otrzymuje najwięcej skarg, otwiera Commercial Union. W zeszłym roku pierwsze było BZ WBK AIB TFI

Publikacja: 19.06.2007 08:59

Tak mała liczba skarg to wymarzona sytuacja dla każdego biznesu - ocenia jednak Leszek Kasperski, członek BZ WBK AIB TFI. Do nadzoru wpłynęło w zeszłym roku sześć skarg na to towarzystwo. - Mamy obecnie ponad 300 tys. klientów i obsługujemy 20 tys. zleceń miesięcznie. To oznacza, że na 50 tys. klientów przypada zaledwie jedna skarga - dodaje Kasperski.

W pierwszej połowie tego roku (dane do 15 czerwca) Komisja Nadzoru Finansowego dostała trzy skargi na BZ WBK AIB, co dało temu towarzystwu czwartą pozycję na rynku. Przypomnijmy, że poznańskie TFI jest drugie w Polsce pod względem wartości zarządzanych aktywów (22 mld zł na koniec maja). Pierwszy, z blisko 30 mld zł, jest Pioneer. Na to TFI nie było jednak w tym roku ani jednego zażalenia (w zeszłym roku 3).

Najwięcej skarg, sześć, wpłynęło za to w pierwszym półroczu na Commercial Union TFI. To towarzystwo zajmuje jednak dopiero 13. pozycję na rynku pod względem zarządzanych aktywów (2,7 mld zł). - Otrzymaliśmy informacje z KNF o trzech skargach na nasze towarzystwo. Dwie z nich były nieuzasadnione. Jedna dotyczyła obsługi u dystrybutora - mówi Tymoteusz Paleczny, wiceprezes CU TFI.

Problemy z jednostkami

Według KNF, najwięcej skarg na towarzystwa dotyczy nieprawidłowych cen nabycia i umorzenia jednostek uczestnictwa. Leszek Kasperski informuje z kolei, że reklamacje, które klienci składają w TFI, dotyczą najczęściej przydzielonych typów jednostek oraz daty realizacji zlecenia.

Reklama
Reklama

Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami szacuje, że TFI mają obecnie ok. 2-2,5 mln klientów. Oznacza to, że w zeszłym roku jedna skarga przypadała średnio na 74-93 tys. uczestników. Trzeba jednak popamiętać, że statystyka nadzoru nie obejmuje skarg na działalność dystrybutorów czy depozytariuszy, a na podmioty te uczestnicy funduszy też się skarżą. Z reguły inwestorzy zaczynają od złożenia reklamacji w TFI czy u sprzedawcy, a dopiero gdy sprawa nie jest załatwiona po ich myśli, skarżą się w nadzorze.

TFI wypadają bardzo dobrze na tle PTE czy ubezpieczycieli. Na PTE wpłynęło w zeszłym roku do nadzoru prawie 1000 skarg, a na ubezpieczycieli ok. 1100. Firmy emerytalne i ubezpieczeniowe mają jednak dużo więcej klientów. W przypadku OFE jest to ok. 13 mln osób. Na życie ubezpieczonych jest z kolei ponad 26 mln Polaków, a polis majątkowych jest przeszło 55 milionów.

KNF upatruje jednak powodów małej liczby skarg na TFI w dobrych wynikach funduszy. - Skarg na fundusze inwestycyjne jest stosunkowo niewiele, bo od kilku lat mamy na giełdzie hossę i inwestorzy prawie zawsze zarabiają - mówi Marcin Gomoła, wiceprzewodniczący KNF.

W tym roku bez kar

Co ciekawe, sam nadzorca ma coraz mniej uwag do pracy TFI. W tym roku KNF nie nałożyła jeszcze kary na żadne towarzystwo. W poprzednich latach kary sięgały kilkuset tysięcy złotych rocznie.

Wiadomo jednak, że KNF uważnie przygląda się materiałom reklamowym funduszy. Trzykrotnie w ostatnim czasie nakazała wstrzymanie emisji reklam i sprostowanie ich zawartości.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama