Reklama

Akcje czeskiej spółki poszły za 410 mln zł

Publikacja: 12.07.2007 07:24

Brytyjski fundusz private equity Pamplona Capital Partners I, który posiadał ponad 4 mln (43,4 proc.) akcji czeskiego Pegasa, sprzedał wszystkie walory spółki. Cenę sprzedaży ustalono na 780 czeskich koron (102,5 zł). Dzięki transakcji fundusz zarobił zatem ponad 410 mln zł.

O tym, którzy inwestorzy odkupili od Pamplony papiery, dowiemy się dopiero po 16 lipca. Wówczas bowiem rozliczona zostanie transakcja. Na razie pozostają domysły.

Zainteresowanie akcjami producenta włóknin, wykorzystywanych głównie do wytwarzania środków higieny osobistej, zgłaszał notowany na warszawskim parkiecie Lentex. Przedstawiciele największego w Polsce producenta wykładzin i włóknin informowali, że już wcześniej rozważali zakup akcji Pegasa. Uważali jednak, że proponowana cena była zbyt wysoka. Andrzej Majchrzak, zapytany przez nas, czy Lentex brał udział w negocjacjach na temat odkupienia od Pamplony akcji, nie udzielił nam jednoznacznej odpowiedzi. - W dalszym ciągu rozważamy zaangażowanie się w tę spółkę - powiedział tylko tajemniczo.

Również Krzysztof Moska, główny akcjonariusz Lenteksu, nie chce wyjawić, czy kupił akcje Pegasa. Jest to jednak raczej mało prawdopodobne, gdyż inwestor także uważał rynkową cenę walorów za zbyt wysoką.

Z naszych obserwacji wynika, że zdecydowaną większość akcji zbyto na warszawskim parkiecie. W 10 dużych transakcjach (ponad 15 tys. akcji) sprzedano wczoraj ponad 4 mln walorów (niemal dokładnie takim pakietem Pegasa dysponowała Pamplona). W największej z nich zbyto aż 3,1 mln akcji. W sumie właścicieli zmieniło wczoraj 4,17 mln walorów. Dzień wcześniej zaledwie 3 tysiące.

Reklama
Reklama

Wolumen obrotu na giełdzie w Pradze był znacznie niższy. Wyniósł 0,96 mln sztuk.

O zamiarze sprzedaży akcji fundusz poinformował 4 lipca. Do 18 czerwca miał zakaz zbywania walorów (tzw. lock-up). Wstępnie Pamplona zamierzała zaoferować tylko 33,5 proc. akcji Pegasa. Ostatecznie sprzedała wszystkie.

- Zarządzający funduszem musieli być zadowoleni z ceny, skoro sprzedali więcej, niż początkowo planowano - podsumował Andrzej Olszewski z Departamentu Klientów Instytucjonalnych DM ING Securities (ING było doradcąPamplony w związku z transakcją).

Na wczorajszym zamknięciu za akcję Pegasa trzeba było na warszawskim parkiecie zapłacić 108,4 zł, po 1,3-proc. wzroście. W Pradze kurs ukształtował się na poziomie 807 czeskich koron. Wzrósł o 1,9 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama