Reklama

Immoeast wkracza w rumuńsko-niemieckiej asyście na rynek turecki

136,5 mln euro, czyli ponad pół miliarda złotych, wyłożyło konsorcjum notowanego na GPW Immoeastu, rumuńskiej Adamy i niemieckiego Magnata na zakup 400 nieruchomości w Turcji

Publikacja: 14.07.2007 09:02

Austriacki Immoeast, którego akcje notowane są na giełdach w Wiedniu i w Warszawie, wkroczył na turecki rynek nieruchomości. Konsorcjum, którego jest uczestnikiem, zakupiło portfel nieruchomości od tureckiego banku Yapi Kredi Bankasi. Chodzi o 400 obiektów o łącznej powierzchni około 250 tys. mkw. Ich cenę ustalono na 136,5 mln euro.

W skład konsorcjum kupującego wchodzi również rumuński Adama Holding oraz niemiecki Magnat. Z tą pierwszą firmą Immoeast powiązany jest kapitałowo. Za 25-proc. pakiet dewelopera z Rumunii Austriacy zapłacili w marcu tego roku 60 mln euro.

Ani Immoeast, ani Adama nie pochwaliły się oficjalnie przed inwestorami zakupem w Turcji. Jak ustaliliśmy, wynikało to z warunków umowy. Yapi Kredi Bankasi, które ponad miesiąc temu informowało, że wybrało już nabywcę swoich nieruchomości, ujawniło wówczas, że zostało nim konsorcjum AIM. Teraz wiadomo, że chodzi o spółki: Adama, Immoeast i Magnat. O dopięciu transakcji z tureckim bankiem poinformowały natomiast w piątek media... izraelskie (Globes online). Komunikat w tej sprawie wypuścił ponadto niemiecki uczestnik konsorcjum - Magnat Real Estate Opportunities. Wynika z niego, że udział każdego konsorcjanta jest jednakowy (wynosi 1/3). Około 69 proc. zakupionych nieruchomości (w ujęciu wartościowym) zlokalizowanych jest w aglomeracji Istanbułu, a pozostałe obiekty - w pozostałych ważniejszych miastach tureckich. Portfel nabytych nieruchomości jest ponadto zdywersyfikowany pod względem przeznaczenia. 1/3 obiektów to budowle wielofunkcyjne, 30 proc. - projekty mieszkaniowe, a 26 proc. - nieruchomości komercyjne. Zarządzaniem nabytych obiektów i wyszukiwaniem kolejnych możliwości inwestycyjnych zajmą się specjaliści z Turk Ventures Advisory Limited, jednej z czołowych tureckich firm typu private equity.

- Nieruchomości Yapi Kredi Bankasi to wyjątkowa okazja inwestycyjna w jednym z krajów wschodzących. Ryzyko z nią związane, ze względu na długoterminową współpracę z jedną z tureckich firm o renomie międzynarodowej, jest względnie małe. Fakt, że na rynku tureckim postrzegani jesteśmy jako doświadczony partner, jest niewątpliwie naszą przewagą. Dlatego też Turcja, zarówno pod względem geograficznym, jak i biznesowym, jest logicznym rozszerzeniem naszej działalności w Europie Środkowo- i Południowo-Wschodniej oraz w krajach byłego Związku Radzieckiego - komentuje Karl Petrikovics, szef Immoeastu, cytowany w komunikacie prasowym Magnat Real Estate.

Karl

Reklama
Reklama

Petrikovics,

prezes

Immoeastu,

uważa,

że zakup

nieruchomości od tureckiego

Reklama
Reklama

banku

to wyjątkowa

okazja

inwestycyjna, obarczona

względnie

niskim

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama