Reklama

Barclays też da gotówkę

Publikacja: 20.07.2007 08:40

Coraz bardziej zacięta staje się walka o największe przejęcie w bankowości. Brytyjski Barclays zasygnalizował, że akcjonariusze holenderskiego ABN Amro mogą dostać część zapłaty za papiery w gotówce.

Oświadczenie Barclaysa, że część oferty, składającej się dotąd z samych akcji tego brytyjskiego kolosa, może stanowić gotówka, jest odpowiedzią na ruch Royal Bank of Scotland, Banco Santander i Fortisu. Ta trójka banków też chce przejąć ABN Amro i ostatnio zwiększyła udział gotówki w swojej ofercie, wartej 71,1 mld euro, z około 80 proc. do 93 proc. Wizja otrzymania żywego pieniądza, zamiast akcji, których natychmiastowa sprzedaż może być kłopotliwa, ma być wabikiem na akcjonariuszy największego banku w Holandii.

Barclays proponuje za przejęcie ABN Amro 64,7 mld euro. To nieco mniej, niż tercet trzech rywali, jednak to na tę ofertę zgodzili się Holendrzy. Barclays chce zachować ABN Amro w całości i stworzyć z nim drugi co do wielkości bank w Europie, podczas gdy Royal Bank of Scotland, Santander i Fortis zamierzają pokroić go na kawałki i podzielić je między sobą.

Wiążące oferty przejęcia ABN Amro miały spłynąć do Amsterdamu do najbliższego poniedziałku. Na prośbę Barclaysa regulator holenderskiego rynku kapitałowego przesunął termin do 6 sierpnia.

Według dziennika "Financial Times", rada nadzorcza ABN Amro chce spotkać się jeszcze z władzami autorów obu ofert przejęcia. Poprawienie warunków przez trójkę banków podobno podniosło presję na Barclaysa, żeby uczynił to samo.

Reklama
Reklama

- Barclays nie daje najlepszej ceny i może przegrać walkę. Ekonomicznie rozsądne byłoby przejęcie ABN Amro przez konsorcjum trzech banków - uważa Antony Broadbent z domu maklerskiego Sanford C. Bernstein w Londynie. Szef Barclaysa John Varley nie zamierza przepłacać. Parę dni temu mówił, że będzie kontynuować starania o przejęcie tylko pod warunkiem, że skorzystają na tym akcjonariusze jego banku.

Wyliczenia Barclaysa zakładają, że korzyści z przejęcia, w postaci zmniejszenia kosztów i podniesienia przychodów, wyniosą 3,5 mld euro do 2010 r. Tercet banków z Wysp, Hiszpanii i Belgii liczy, że w tym samym czasie osiągnie korzyści o pół miliarda większe.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama