Reklama

Wyniki Hutmenu nie zachwyciły akcjonariuszy

Inwestorzy zaniepokoili się informacjami o spadku wolumenu sprzedaży i jej rentowności. Kurs zanurkował o 7,6 proc.

Publikacja: 11.08.2007 09:44

Grupa kapitałowa Hutmenu w II kwartale miała 437,14 mln zł przychodów, czyli tylko o 0,5 proc. więcej niż w II kwartale 2006 r. Zysk ze sprzedaży był ponad trzy razy niższy niż rok wcześniej i wyniósł 10,11 mln zł. Zysk operacyjny stopniał zaś prawie trzykrotnie, do 11,4 mln zł.

Oprócz spółki matki, najważniejszy wpływ na skonsolidowany wynik mają Huta Metali Nieżelaznych Szopienice i Walcownia Metali Dziedzice.

Bolesne skutki spekulacji

Podobnie jak w I kwartale, w wynikach za okres kwiecień-czerwiec grupa Hutmenu rozpoznała drugą i ostatnią część straty HMN Szopienice z tytułu rozliczenia spekulacyjnych (zamiast zabezpieczających) transakcji na Londyńskiej Giełdzie Metali ze stycznia i lutego.

Bilans na działalności finansowej grupy Hutmenu był przez to w II kwartale ujemny i wyniósł 31,76 mln zł. W ostatecznym rozrachunku, grupa zamknęła II kwartał stratą netto 12,03 mln zł. Uwzględniając część przypisaną udziałowcom mniejszościowym, strata wyniosła 21,39 mln zł.

Reklama
Reklama

Sprzedaż samego Hutmenu w II kwartale obniżyła się o 5,7 proc., do 511,12 mln zł. Zysk operacyjny spadł o 2,3 proc., do 7,06 mln zł. Zarobek zmniejszył się zaś dwukrotnie, do 2,66 mln zł. W komentarzu do sprawozdania czytamy, że "zjadły" go odsetki od kredytów, a także niekorzystne relacje kursowe.

Słaba kondycja córek

Po dwóch kwartałach grupa ma 834,98 mln zł obrotów, 14,58 mln zł zysku operacyjnego i 31,9 mln straty netto. Wartościowo sprzedaż zwiększyła się o ponad 7 proc., ale to głównie zasługa wzrostu cen miedzi na giełdzie w Londynie. Ilościowo sprzedaż jednak spadła o 3,4 tys. ton, do 41 tys. ton - chodzi jednak o najbardziej rentowne produkty. Grupa nie miała również możliwości - jak rok wcześniej - sprzedać z dodatkowym zyskiem wcześniej zgromadzonych zapasów.

Jak wynika z komentarza do sprawozdania, WM Dziedzice wykonała w I półroczu 80 proc. zaplanowanej sprzedaży, osiągając 23 proc. zysku. Przyczyny to m.in. zmniejszenie zamówień przez dużych klientów, z powodu "zmian organizacyjnych", jakie oni przechodzą, kłopoty z pozyskiwaniem złomu i niespodziewany wzrost jego ceny. Z kolei HMN Szopienice boryka się z niskim poziomem zamówień na wyroby, ma za to zaciągnięte duże kredyty.

Pytania bez odpowiedzi

W piątek kurs Hutmenu spadł o 7,6 proc., do 16,9 zł. Akcjonariuszy interesuje, co dalej. Jakie działania zostaną podjęte, by powstrzymać spadek wolumenu sprzedaży i poprawić rentowność? Czy są szanse, by do końca roku grupa wyszła na plus? Czy Hutmen będzie się "ratować" np. sprzedażą gruntów? Jak będzie wyglądać konsolidacja grupy?

Reklama
Reklama

Od maja grupą kieruje prezes Piotr Górowski. W piątek nie zgodził się na rozmowę z "Parkietem".

Niewykluczone, że strategia Hutmenu zostanie zaprezentowana podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Impexmetalu (ma 61,3 proc. akcji Hutmenu).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama