Reklama

Z Pomorza Pol-Aqua wyruszy do Niemiec, aby kupić dwie firmy

Od szefa UOKiK zależy to, kiedy Mostostal Pomorze formalnie dołączy do grupy Pol-Aquy. Ta na kolejne zakupy wybiera się za zachodnią granicę

Publikacja: 01.09.2007 09:30

Zgodnie z doniesieniami "Parkietu", w czwartek Pol-Aqua podpisała umowę w sprawie przejęcia większościowego pakietu Mostostalu Pomorze. Na jej podstawie piaseczyńska firma budowlano-inżynieryjna nabędzie 80-proc. pakiet (bez jednej akcji) gdańskiego przedsiębiorstwa, za który zapłaci nieco ponad 48 mln zł. Sprzedającymi są cztery osoby fizyczne. Józef Popławski, szef Mostostalu Pomorze, który dotychczas posiadał 40 proc. akcji spółki, sprzedał Pol-Aquie połowę swojego pakietu. - Umowa przewiduje, że w ciągu trzech lat prezes Popławski będzie mógł nam odsprzedać resztę akcji - wskazuje Marek Stefański, prezes i większościowy akcjonariusz Pol-Aquy.

Prognozy uzależnione

od decyzji UOKiK

Aby jednak Mostostal Pomorze stał się formalnie częścią piaseczyńskiej grupy, spełnionych musi być kilka warunków. Większość z nich wydaje się formalnością (np. uzyskanie akceptacji zarządu i rady nadzorczej przejmowanej firmy). Termin finalizacji transakcji będzie więc głównie zależeć od uzyskania przez Pol-Aquę zgody prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na przejęcie kontroli nad pomorską spółką. - Trudno więc wyrokować, czy będziemy konsolidować wyniki Mostostalu Pomorze już w IV kwartale br. czy dopiero od przyszłego roku - mówi M. Stefański.

Od decyzji UOKiK zależy więc również to, czy Pol-Aqua zdecyduje się na podwyżkę tegorocznych prognoz wyników, które zakładają osiągnięcie ponad 935 mln zł przychodów, niemal 59 mln zł zysku operacyjnego i przeszło 40 mln zł czystego zarobku. Szacunki te nie uwzględniały najnowszej akwizycji Pol-Aquy. Tymczasem Mostostal Pomorze w ubiegłym roku miał 45,5 mln zł przychodów, jego zysk operacyjny sięgnął 4,4 mln zł, a zarobek netto - 4,2 mln zł. Jakie będą tegoroczne rezultaty firmy? - Na pewno nie gorsze niż w ubiegłym roku - deklaruje J. Popławski. Dodaje, że zgodnie z tym, co mówił "Parkietowi" M. Stefański, czysty zysk Mostostalu może w tym roku sięgnąć 6-7 mln zł.

Reklama
Reklama

Prognozy Pol-Aquy zakładają natomiast, że do końca trzeciego kwartału piaseczyńska firma przejmie formalną kontrolę nad Vectrą (Pol-Aqua płaci za 100-proc. pakiet płockiej spółki 70 mln zł). Do tego brakuje jej również tylko zgody szefa UOKiK. - Czekamy na nią już cztery miesiące. Mam nadzieję, że w ciągu dwóch tygodni w końcu ją otrzymamy - mówi M. Stefański.

Mostostal Pomorze

i Connex razem?

Przejęcie Mostostalu Pomorze może spowodować większe roszady w grupie Pol-Aquy. - Będziemy rozwijać przejętą spółkę, co niewątpliwie będzie wymagało jej dokapitalizowania. Chcemy m.in. znacznie zwiększyć skalę działalności w segmencie wytwarzania platform wiertniczych. Zamówienia od firm działających na Zatoce Meksykańskiej i Morzu Północnym znacznie przewyższają zdolności produkcyjne Mostostalu - twierdzi M. Stefański. Wskazuje, że dokapitalizowanie nie musi mieć wyłącznie charakteru gotówkowego. - W naszej grupie mamy jeszcze jedną spółkę wytwarzającą konstrukcje stalowe - Connex. Być może połączymy ją z Mostostalem Pomorze. Na pewno będzie trzeba uporządkować grupę - zapowiada szef Pol-Aquy.

Pora na zakupy w Niemczech

Kierowana przez niego grupa może się niebawem jeszcze powiększyć. Tym razem o firmy zagraniczne, konkretnie - niemieckie. - Prowadzimy zaawansowane rozmowy w sprawie nabycia dwóch spółek z naszej branży, każda osiągająca kilkadziesiąt milionów euro obrotów rocznie - mówi M. Stefański. Dodaje, że jedna ze spółek działa w segmencie rurociągów, a druga jest firmą infrastrukturalną. Obie firmy mają tych samych właścicieli. - Porozumieliśmy się już z jednym z nich. Pozostaje nam uzgodnienie warunków z dwoma pozostałymi. Zamierzamy sfinalizować te akwizycje w II kwartale 2008 roku - uzupełnia prezes Pol-Aquy.

Reklama
Reklama

Portfel zamówień puchnie

Zanim jednak piaseczyńska firma poinformuje o kolejnych zakupach, będzie miała - zdaniem prezesa - niejedną okazję, aby pochwalić się nowymi, znaczącymi kontraktami. W mijającym tygodniu podpisała umowę z władzami Otwocka o wartości ponad 100 mln zł (brutto) dotyczącą rozbudowy sieci kanalizacyjnej w tym mieście. - Wkrótce inwestorzy mogą spodziewać się kontraktów z Orlenem o wartości 70-90 mln zł. Ponadto w kilku przetargach publicznych, dotyczących budowy kanalizacji, nasza oferta jest najkorzystniejsza. W większości przypadków chodzi o zlecenia o wartości kilkudziesięciu milionów euro - wskazuje M. Stefański. Szef Pol-Aquy wybiega też dalej w przyszłość i zapowiada udział jego spółki w gazyfikacji miast wschodniej Polski. Z kilkoma samorządami spółka podpisała listy intencyjne w tej sprawie. Prezes nie zdradza jednak, o które miasta chodzi.

Zapowiedzi Pol-Aquy spotkały się z pozytywną reakcją inwestorów. Kurs akcji piaseczyńskiej firmy wzrósł w piątek o 9,4 proc., do 73,2 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama