>członek zarządu, właściciel Klubu Tenisowego Arka
>współwłaściciel Zakładu Elektronicznej Techniki Obliczeniowej
>właściciel PPU Pomag-BIS
>członek zarządu Incorporation Data Technology
>współwłaściciel Polfruit
(w likwidacji)
>członek RN Trefl
>współwłaściciel Agencji Consultingowo-Audytorskiej
komentarze
Biznesmen powinien spać spokojnie
Andrzej S. Nartowski,
Polski Instytut Dyrektorów
Moim zdaniem, decyzja Prokuratury Krajowej o postawieniu Ryszardowi Krauzemu zarzutów w związku z przeciekiem w tzw. aferze gruntowej nie będzie miała żadnego wpływu na postrzeganie polskich biznesmenów przez ich zagranicznych kontrahentów. Jestem głęboko przekonany, że biznesmeni tej klasy co pan Krauze robią interesy w sposób uczciwy. Poza tym stawiane mu zarzuty nie mają przecież nic wspólnego z jego przedsięwzięciami biznesowymi.
Notowane na warszawskim parkiecie spółki, w których zaangażowany jest Ryszard Krauze, to firmy przejrzyste. Corporate governance tych przedsiębiorstw odbiega co prawda od najwyższych standardów, ale nie są to spółki złe. Może
o tym świadczyć choćby fakt, że wielu inwestorów im zaufało.
Moim zdaniem, Ryszard Krauze powinien w dalszym ciągu prowadzić działania takie jak dotychczas. W żadnym wypadku nie powinien wycofywać się ze swoich spółek. Nie powinien też raczej dokupywać akcji, nawet jeśli będzie miał
taką okazję. Jego interesów te
zarzuty bowiem nie dotyczą. To są sprawy związane wyłącznie
z polityką.
Czas porozmawiać o odpowiedzialności polityków
Janusz Jankowiak,
Polska Rada Biznesu
Zaistniała sytuacja to jeszcze jeden dowód na to, że sprawa wiarygodności polskich biznesmenów jest absolutnie lekceważona przez ludzi, którzy sprawują władzę. Może się wręcz wydawać, że nie zdają sobie oni sprawy z tego, na czym polega dobra reputacja i jak jest ważna. Powtarzające się oskarżenia wobec polskich biznesmenów stają się monotonne. Zwłaszcza że się nie potwierdzają.
Pierwsza reakcja rynku była klasyczna - inwestorzy zaczęli się wycofywać ze spółek, z którymi związany jest pan Krauze. Później ceny akcji osiągnęły poziom, przy którym powrócił na nie popyt. Ta kwestia nie będzie mieć bowiem wpływu na długookresową działalność firm.
Takie sytuacje powinny być jednym z przyczynków do tego, by porozmawiać na temat odpowiedzial- ności ekonomicznej polityków. Ludzie, którzy oskarżają biznesmenów, muszą zdawać sobie sprawę z tego, że ich poczynania mają często wpływ na majątek wielu osób. Inwestowanie na giełdzie jest nierozerwalnie związane z ryzykiem. Nie powinno być tam jednak miejsca na ryzyko spowodowane takimi sytuacjami.