Reklama

Elektrim najwięcej jest winien Darimaksowi, ale nie mówi za co

Spółka, która przejęła udziały w wehikule Embud, a z nimi prawdopodobnie także spory pakiet akcji ZE PAK, to według Elektrimu jego największy wierzyciel

Publikacja: 06.09.2007 07:35

Redukcję o 20 proc. zobowiązań objętych układem przewyższających 200 tys. zł i odroczenie momentu startu spłacania długów o minimum trzy lata umieścił zarząd Elektrimu na krótkiej liście propozycji układowych. Znajdują się one we wniosku o upadłość, który sąd przychylnie rozpatrzył w sierpniu, a do którego treści udało nam się dotrzeć w ostatnich dniach.

Większość zawartych tam informacji nie ujrzała światła dziennego w raportach giełdowych Elektrimu. Firma wysłała dwa. W pierwszym ogólnie informowała o przyczynach, dla których zarząd konglomeratu w sierpniu tego roku, po kilku latach bojów z obligatariuszami, francuskim koncernem Vivendi i niemieckim operatorem telekomunikacyjnym Deutsche Telekom, zdecydował się wystąpić o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu z wierzycielami. Zarząd obarczał odpowiedzialnością za sytuację głównie Francuzów, z którymi spiera się o inwestycję w Polską Telefonię Cyfrową (operator sieci Era).

Przez 40 mln euro i zastawy

Tymczasem wniosek o upadłość z możliwością zawarcia układu pełnomocnicy Elektrimu - prawnicy z Kancelarii Adwokackiej Śliwiński, Zieliński S.C. - motywowali przede wszystkim tym, że spółka jest "bezsprzecznie" niewypłacalna. O ironio, mimo że w historii firmy pojawiały się roszczenia liczące kilka miliardów euro, pełnomocnicy Elektrimu wskazali we wniosku, że jedną z przyczyn jego złożenia jest 40 mln euro długu, na których spłatę konglomerat - twierdzą prawnicy - nie ma pieniędzy, a jedynym ich źródłem mogłaby być sprzedaż majątku, który jest zablokowany przez powiernika obligacji - firmę Law Debenture Trust. Problem polega na tym, że LDT może zdjąć zastawy z udziałów i akcji firm należących do Elektrimu, jeśli konglomerat wypłaci wymienioną kwotę. Jak wynika z wniosku o upadłość, powiernik nie godzi się na odwrotną kolejność.

Sąd w Londynie "poinstruował" Elektrim, że powinien zapłacić na rzecz LDT 40 mln euro. Potwierdził też, że powiernik ma prawo do zastawów do chwili, gdy konglomerat wypełni wobec niego zobowiązania, i nie wystarczyło, że w październiku 2006 r. Elektrim przekazał LDT 525 mln euro z tytułu spłaty obligacji. Powiernik nie przelał jednak tych pieniędzy obligatariuszom, co spowodowało, że naliczali codziennie 1,5 mln euro odsetek. Dług wobec LDT to jedyny przytoczony dowód na to, że Elektrim nie może regulować zobowiązań.

Reklama
Reklama

Wystarczyło słowo Elektrimu

Sąd ogłosił upadłość Elektrimu 21 sierpnia. Jak czytamy w uzasadnieniu do tej decyzji, podjął ją na podstawie dokumentów, które dostarczyła spółka: bilansu sporządzonego na dzień 20 lipca i spisu wierzycieli. Nie badał więc szczegółowo, czy spółka ma pieniądze na spłatę 40 mln euro na rzecz LDT.

Łączną wartość zobowiązań, do których przyznaje się Elektrim, określono na 4,6 mld zł (nie ma wśród nich roszczeń Vivendi, DT czy Elektrimu Telekomunikacja, związanych ze sporem o Erę), a wysokość należności na około 3,72 mld zł. Z kolei wartość majątku konglomeratu wynosiła 1,88 mld zł, z czego akcje i udziały w spółkach należące do Elektrimu były warte 1,82 mld zł.

Mega, Darimax i Gladiator

Elektrim po raz pierwszy wykazał wśród nich Mega Investment (do którego wniósł 48-proc. pakiet Ery i zastawiał udziały w niej na rzecz firmy PAI Media). Udziały Mega zostały wycenione na ponad 1 mld zł. Drugą co do wartości pozycją są udziały w Elektrimie Telekomunikacja, wycenione na 0,488 mld zł. Akcje Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, należące do Elektrimu, miały natomiast wartość jedynie 24,98 mln zł.

Największy wierzyciel

Reklama
Reklama

W spisie firm, w których Elektrim jest zaangażowany, nie było firmy Darimax Ltd., która - jak mówił jeden z giełdowych komunikatów konglomeratu - przejęła w pewnym momencie wehikuł Embud, mający (trudno powiedzieć, czy nadal) około 40 proc. akcji ZE PAK. Darimax pojawił się na liście Elektrimu jako największy wierzyciel z wierzytelnością (o zapłatę) ponad 1,97 mld zł. Ciekawą pozycję stanowi zobowiązanie wobec banku Morgan Stanley. To 1,63 mln zł za doradzanie przy projekcie o nazwie "Gladiator". Ponad 4 mln zł Elektrim jest winien kancelarii Modrzejewski, Wypychowska, Gersdorf, głównemu doradcy prawnemu Zygmunta Solorza-Żaka, kontrolującego Elektrim.

komentarze

Mirosław Obarski

rzecznik Obligatariuszy Elektrimu

Prawdę mówiąc jest zbyt wcześnie, żeby komentować warunki układu proponowane w upadłości przez Elektrim. Dopiero wczoraj ukazało się ogłoszenie Sądu Upadłościowego w Monitorze Sądowym i Gospodarczym wzywające wierzycieli do zgłaszania wierzytelności. Wierzyciele mają na to 3 miesiące. Dopiero po sporządzeniu listy należności będzie można kompetentnie dyskutować na temat propozycji układowych i realnych możliwości ewentualnego wykonania układu.

Antoine Lefort

Reklama
Reklama

Rzecznik Vivendi

Upadłość Elektrimu będzie pewnego rodzaju testem. Okaże się, w jaki sposób mogą być traktowani inwestorzy zagraniczni i mniejszościowi w Polsce. Elektrim nie umieścił Vivendi na liście wierzycieli, ale warto pamiętać, że sąd ogłosił upadłość firmy na podstawie danych, pod którymi od lat nie podpisują się niezależni audytorzy. Vivendi jest wierzycielem Elektrimu, co potwierdził polski sąd, zabezpieczając nasze prawa.

Deutsche Telekom po raz pierwszy wystąpił z roszczeniem odszkodowawczym wobec francuskiej strony sporu o Erę

Deutsche Telekom domaga się 3,5 mld euro odszkodowania od Elektrimu Telekomunikacja, twierdząc, że to joint venture Vivendi i Elektrimu, zaburzyło rozwój Polskiej

Telefonii Cyfrowej, operatora sieci Era.

Reklama
Reklama

Taką informację podał wczorajszy "Financial Times", powołując się na list, wysłany przez zarząd niemieckiego operatora do ET.

To kolejna odsłona

właścicielskiego sporu o Erę, który ciągnie się od kilku lat. Po ostatnich rozdaniach, DT uważa się za właściciele 97 proc. udziałów PTC i w swoich sprawozdaniach konsoliduje jej wyniki w pełni. Przez kilka lat Niemcy posiadali 49 proc. udziałów w Erze, a pozostałe 51 proc. kontrolowali

Francuzi (poprzez Elektrim, ET oraz spółki Carcom i Autoinvest), którzy - jak podnosiło DT - weszli w posiadanie tych papierów z naruszeniem prawa.

Decyzja Trybunału Aribtrażowego w Wiedniu z listopada 2004 r. umożliwiła DT przejęcie kontroli nad Erą:

Reklama
Reklama

48-proc. pakiet udziałów komórkowego operatora "wrócił" wówczas do Elektrimu. Elektrim przekazał ten pakiet DT w zamian za ponad 600 mln euro i nadal procesuje się z Niemcami w Wiedniu o dopłatę. DT uważa, że nie należą mu się żadne dodatkowe pieniądze, a wręcz odwrotnie - domaga się od Elektrimu

1,2 mld euro. To i tak mniej niż żądają od konglomeratu Francuzi, którzy w różnych sądach dochodzą zwrotu inwestycji w Erę, szacując jej wartość na ponad 2,5 mld euro. Na liście zobowiązań uznawanych przez Elektrim nie pojawiły się jednak te pozycje.

- Potwierdzam, że napisaliśmy list do Vivendi, domagając się 3,5 mld euro. Na razie nie wystąpiliśmy z pozwem

sądowym - powiedział nam Andreas Leigers, rzecznik DT. Dodał, że chodzi o szkody, jakie DT poniósł nie sprawując kontroli nad Erą od 1999 r. Według niego DT nie ma innych roszczeń wobec francuskiej strony sporu

o PTC, a procesy sądowe

Reklama
Reklama

w Genewie i Paryżu toczą się

z powództwa Vivendi.

Francuzi odpierają zarzuty DT. - Gdy Vivendi zarządzało Erą, spółka rosła stabilnie i była numerem jeden na rynku. Odkąd w 2005 r. bezprawnie zostaliśmy pozbawieni inwestycji, PTC jest numerem trzy w Polsce - skomentował Antoine Lefort, rzecznik Vivendi.

Samo ET uznało roszczenie DT za absurdalne.

Należności - TOP10

1,97 mld zł od Elektrimu Finance

588,4 mln zł od spółek w Turcji (SP)

370,11 mln zł od Laris Investments

137,96 mln zł od ZE PAK

62,41 mln zł od PTO w upadłości

16,26 mln zł od AI Penetratora

11,07 mln zł od United Energy A.S.

6,85

Zobowiązania - TOP10

1,97 mld zł dla Darimaksu Ltd.

1,97 mld zł dla Elektrimu Finance

556,37 mln zł dla Skarbu Państwa

52,13 mln zł dla Laris Investments

4,12 mln zł dla Elektrimu Online

4,08 mln zł dla kancelarii MDG

3,42 mln zł dla Mostostalu W-wa

2,34 mln zł dla Elektrimu-Volt

1,63 mln zł dla Morgana Stanleya

0,96 mln zł dla IDM Warsaw

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama