Reklama

Fundusze emerytalne kupiły akcje za ponad 1 mld zł

Dodatnie saldo sierpniowych transakcji to zasługa największych OFE: CU, PZU oraz ING NN

Publikacja: 07.09.2007 08:46

Dla otwartych funduszy emerytalnych sierpień upłynął pod znakiem giełdowych zakupów. Po raz pierwszy od kilku miesięcy OFE dokupiły więcej akcji, niż sprzedały. Saldo na koniec miesiąca było dodatnie i wyniosło ponad 1 mld zł. - Gdyby nie trzy największe fundusze, zakupy netto wszystkich OFE wyszłyby na zero - uważa Marek Juraś, analityk DM BZWBK. - Całe dodatnie saldo w sierpniu to zasługa Commercial Union, PZU oraz ING - dodaje.

Czy zatem zarządzający uznali, że giełdowa korekta na tyle urealniła już wyceny spółek, że warto jest kupować akcje? - Tego nikt nie może powiedzieć na pewno. Z naszych analiz wynika, że w sierpniu OFE po niższych cenach odkupiły te akcje, które sprzedały wcześniej - deklaruje M. Juraś.

Sprzedać czy kupić?

Od stycznia do kwietnia OFE cały czas kupowały akcje, w sumie prawie za 2 mld zł. Ich udział w portfelach funduszy zwiększył się tym samym z 34,4 proc. na koniec ubiegłego roku do prawie 38 proc. na koniec kwietnia 2007. - W maju OFE przestraszyły się, że przy dalszym wzroście indeksów giełdowych przekroczą dopuszczalny ustawowo limit 40-procentowego zaangażowania w akcje, dlatego zaczęły je sprzedawać - mówi M. Juraś.

W maju fundusze emerytalne sprzedały netto akcje za 500 mln zł, w czerwcu za 250 mln zł, a w lipcu za 450 mln zł, co daje w sumie 1,2 mld zł. OFE sprzedawały, ale giełdowa hossa trwała jeszcze prawie do końca lipca, dlatego dopiero w lipcu udział akcji w portfelach funduszy spadł poniżej 38,5 proc., do 36,3 proc.

Reklama
Reklama

Udział akcji spada

Wartość akcji w portfelach OFE wyniosła na koniec sierpnia 49 mld zł i była mimo wszystko o 920 mln zł niższa niż miesiąc wcześniej. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę skalę giełdowej przeceny. W ubiegłym miesiącu WIG20 stracił na wartości 3,6 proc., WIG 4,7 proc., mWIG 5,8 proc., sWIG 7,3 proc. Główne indeksy giełdowe straciły w sierpniu nawet więcej niż w lipcu. Wyniki OFE zatem też były gorsze. Ich jednostka potaniała średnio 0 1,6 proc., czyli o 1 pp. więcej niż miesiąc wcześniej.

Kto zyskał, a kto stracił?

Czy największym OFE opłacało się kupić akcje? Wydaje się, że najlepiej poradzili sobie zarządzający PZU, którego jednostka potaniała tylko o 1,3 proc.(Najlepsze w sierpniu były Allianz i Aegon ze stopą zwrotu na poziomie -1,1 proc.). Gorzej poszło już ING (-1,5 proc.) i Commercial Union (-1,9 proc.). Akcje o dużej wartości kupił również OFE Generali. Z kolei największym sprzedającym był w ubiegłym miesiącu OFE DOM, którego wynik nie był jednak najlepszy (-1,9 proc.).

Udział akcji w portfelach 11 OFE zmniejszył się w porównaniu z lipcem. Zwiększył się on tylko w przypadku ING, PZU i Nordea. Tylko Polsat utrzymał udział akcji na tym samym poziomie. Jest to również jedyny fundusz, który ma wciąż tak dużo akcji (39,4 proc. portfela).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama