Giełdowe Grajewo pożyczyło rosyjskiej spółce córce - Pfleiderer OOO 27,32 mln zł. Spłata ma nastąpić do końca 2010 r.
- Pieniądze zostaną wydane na typowo techniczne cele związane z rozpoczęciem działalności i budową zakładu produkcyjnego. Chodzi m.in. o koszty administracyjne w związku z powołaniem nowej firmy - tłumaczy Paweł Wyrzykowski, prezes Grajewa.
Na budowę już drugiej w Rosji fabryki płyt Grajewo chce wydać 542 mln zł. Prezes informuje, że prace rozpoczną się jeszcze w tym roku i potrwają do połowy 2009 r. Potem giełdowa spółka rozpocznie kolejne duże inwestycje. Grajewo planuje pojawić się w innych obszarach Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak, jak informuje Paweł Wyrzykowski, nie zadecydowano jeszcze, czy w grę wchodzą przejęcia, czy budowa fabryk od podstaw. - Dalszą ekspansję planujemy dopiero w przyszłym roku, jeśli nie w 2009. Teraz chcemy skupić się na budowie zakładu w Rosji. Nie możemy prowadzić jednocześnie kilku dużych inwestycji - tłumaczy prezes.
W tym roku Grajewo zamierza osiągnąć 1,45 mld zł przychodów i 145 mln zł zysku netto (w 2006 r. było to odpowiednio 1,17 mld zł i 93,4 mln zł).