Czy należy jakoś uregulować rynek doradców finansowych?
Należy wprowadzić taką formę nadzoru, która będzie adekwatna do etapu rozwoju rynku finansowego w Polsce, ale też która będzie uwzględniała wnioski z analizy funkcjonujących formuł nadzoru nad rynkiem szeroko rozumianego pośrednictwa finansowego.
W związku z tym, że rynek finansowy w Polsce, w szczególności dynamicznie rozwijający się rynek consumer finance potrzebuje uporządkowania, to dziś bardziej pożądany byłby dobrze sformułowany nadzór, nie zaś licencje dla jednej, bardzo wciąż wąskiej grupy zawodowej. W tym kontekście powinien się wiązać np. z notyfikacją, ale tylko w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne dla ochrony interesów klienta.
Co Pan w takim razie myśli na temat koncepcji licencjonowania na poziomie firm?
Z praktycznego punktu widzenia, licencjonowanie na poziomie firm - np. tylko branży planerów finansowych czy też tylko doradców finansowych, czyli działających całkowicie niezależnie od podmiotów sprzedających produkty finansowe - może spowodować, że rynek zostałby praktycznie zmonopolizowany przez największe firmy, które dziś zajmują się usługami doradztwa w zakresie korzystania z produktów finansowych lub przez te, które dysponując dużym kapitałem, zechciałyby wejść na nasz rynek. Przed takim ryzykiem młody rynek finansowy powinien się skutecznie bronić. Na tym etapie rozwoju rynku licencjonowanie na poziomie firm mogłoby tworzyć bariery wejścia na ten rynek, co działałoby na niekorzyść tych, do których skierowana byłaby oferta doradztwa finansowego. Negatywne skutki takiego podejścia musiałyby odczuć także podmioty finansowe dostarczające produkty finansowe do sprzedaży przez doradców finansowych. Oczywiście, można także znaleźć negatywne aspekty i tego rozwiązania, stąd potrzeba jest bardzo pogłębionych analiz, rozpoczynając od klarownej definicji doradztwa finansowego. Co ciekawe, nie ma w Europie jednolitej definicji, połączonej z opisem zakresu usług świadczonych przez doradcę, kompetencji i odpowiedzialności. Należy zatem zacząć od tych kwestii, a później umiejscowić to w warunkach polskiego rynku i jego potrzeb rozwojowych.