Reklama

Bruksela tnie prognozy

Publikacja: 12.09.2007 09:43

Zamieszanie na rynku hipotecznym w Stanach odbija się czkawką na Starym Kontynencie. Gospodarki Unii Europejskiej i strefy euro zwolnią w tym roku bardziej niż oczekiwano - wynika z najnowszych prognoz Komisji Europejskiej. Dalszego hamowania można spodziewać się w przyszłym roku.

Gospodarka 27 krajów Wspólnoty rozwinie się w tym roku o 2,8 proc., zamiast oczekiwanych w maju 2,9 proc. Tempo wzrostu strefy euro, liczącej od stycznia 13 państw, spowolni do 2,5 proc., w porównaniu z majową prognozą 2,6 proc. i 2,8 proc. w zeszłym roku. Komisja Europejska dołączyła tym samym do Europejskiego Banku Centralnego, który obniżył prognozy w zeszłym tygodniu.

Już ostatni kwartał nie był zbyt udany dla gospodarki europejskiej. Produkt krajowy strefy euro powiększył się o 0,3 proc., najmniej od ponad dwóch lat. Po raz pierwszy od czterech lat spadła w tym czasie wartość inwestycji przedsiębiorstw.

W bieżącym kwartale Komisja spodziewa się dynamiki PKB na poziomie 0,5 proc., podobnie jak w ostatnich trzech miesiącach roku. Jednak nie da się wykluczyć, że będzie gorzej, bo KE obawia się, że sytuacja z rynków kredytowych może wpłynąć na spadek nastrojów wśród konsumentów, co mogłoby przełożyć się na głębsze spowolnienie, które będzie widać także w przyszłym roku. - Fundamenty naszej gospodarki są silne. Może szczyt cyklu koniunkturalnego jest już za nami, ale sytuacja w kolejnych kwartałach wciąż może być korzystna - pocieszał unijny komisarz ds. gospodarczych i walutowych Joaquin Almunia.

Komisja szacuje, że inflacja w strefie euro wyniesie w tym roku 2,0 proc., czyli trochę więcej niż spodziewała się w maju (1,9 proc.), ale wciąż w granicach dopuszczalnych przez Europejski Bank Centralny.

Reklama
Reklama

Jak co pół roku, opublikowano wczoraj także prognozy dla siedmiu największych gospodarek Wspólnoty. Najwięcej zmartwień mogą mieć Francuzi. Według Brukseli, ich gospodarka rozwinie się w tym roku o 1,9 proc., zamiast spodziewanych w maju 2,4 proc. W niewielkim stopniu zostały zmniejszone prognozy dla Niemiec (do 2,4 proc.) i Holandii (do 2,5 proc.), bez zmian pozostały szacunki dla Włoch (1,9 proc.), Hiszpanii (3,7 proc.), natomiast wzrosły dla Wielkiej Brytanii (do 2,9 proc.). Wśród największych krajów Unii najszybciej ma rosnąć Polska (6,5 proc.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama