Reklama

Wielton kupi firmy z branży albo postawi fabrykę

Producent naczep i przyczep chce zostać jedną z czołowych firm z branży w Europie. Na GPW zamierza wkroczyć jeszcze w tym roku. Wartość oferty sięgnie kilkudziesięciu milionów złotych

Publikacja: 13.09.2007 07:36

Zarząd Wieltonu, producenta naczep i przyczep, spodziewa się, że prospekt emisyjny spółki zostanie zatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego w najbliższym czasie. - Mamy nadzieję, że ofertę przeprowadzimy w czwartym kwartale tego roku - mówi Włodzimierz Masłowski, prezes Wieltonu. Jej wartość ma wynieść kilkadziesiąt milionów złotych.

- Potrzebujemy pieniędzy, by móc realizować nasze cele strategiczne. Chcemy utrzymać pozycję głównego dostawcy naczep i przyczep w kraju oraz umocnić pozycję na wybranych rynkach Europy Środkowo-Wschodniej - mówi prezes Masłowski.

W Polsce, z 13-proc. udziałem w rynku, Wielton jest największą firmą w branży. W Europie mieści się w pierwszej dziesiątce, a ma aspiracje, by zbliżyć się do pierwszej trójki.

Zakupy w kraju i za granicą...

Plany spółki uwzględniają przejęcia. Chodzi o firmy działające zarówno w kraju, jak i za granicą. Wielton interesują spółki z szeroko pojętej branży motoryzacyjnej, przede wszystkim zaś producenci naczep, przyczep i zabudów.

Reklama
Reklama

Spółka rozważa również akwizycje, które umożliwią rozwój produkcji środków transportu specjalistycznego (m.in. cysterny, środki transportu do przewozu zwierząt). - Mamy już wyselekcjonowaną grupę podmiotów do przejęcia. Analizujemy je. Na zrealizowanie zakupów dajemy sobie dwa lata - mówi prezes. Wśród zagranicznych celów przejęć w grę wchodzą spółki z krajów, które Wielton uważa za strategicznie ważne, a więc z Rosji, Ukrainy i Rumunii.

...albo nowy zakład

- Alternatywą jest budowa nowej fabryki - informuje prezes Masłowski. Nie wyklucza, że zakład zlokalizowany byłby nie w Polsce, lecz w Europie Wschodniej.

Obecnie spółka ma dwie fabryki w Wieluniu. W latach 2004-2006 na ich modernizację oraz rozbudowę parku maszynowego wydała ponad 60 mln zł. - Wciąż będziemy tam inwestować i zwiększać moce produkcyjne. Zamierzamy również zainstalować linie do obróbki stali i wybudować lakiernię - zapowiada prezes.

Rosną sprzedaż i zyski

Zarząd wskazuje, że przeprowadzone do tej pory inwestycje już znajdują odzwierciedlenie w wynikach spółki. W zeszłym roku sprzedaż Wieltona wyniosła 278,2 mln zł i była o ponad 47 proc. większa od zanotowanej w 2005 roku. Firma zarobiła na czysto w minionym roku 8,35 mln zł, podczas gdy w 2005 roku zysk netto wyniósł 0,66 mln zł zł. W pierwszych sześciu miesiącach tego roku Wielton zanotował prawie 181,7 mln zł przychodów, czyli o 40 proc. więcej niż w porównywalnym okresie 2006 roku. Zysk netto wzrósł do 18,9 mln zł z 5,4 mln zł w pierwszym półroczu 2006 roku.

Reklama
Reklama

Wieluńska spółka od stycznia do lipca tego roku sprzedała prawie 2,7 tys. pojazdów - o 38 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W sierpniu miała zamówienia na ponad 2,1 tys. sztuk. Mają być zrealizowane do końca marca 2008 roku. Zarząd spodziewa się, że dzięki realizacji programu inwestycyjnego roczny wolumen produkcji do końca 2009 roku wyniesie około 9 tys. pojazdów (łącznie naczep, przyczep i zabudów).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama