Zarząd Wieltonu, producenta naczep i przyczep, spodziewa się, że prospekt emisyjny spółki zostanie zatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego w najbliższym czasie. - Mamy nadzieję, że ofertę przeprowadzimy w czwartym kwartale tego roku - mówi Włodzimierz Masłowski, prezes Wieltonu. Jej wartość ma wynieść kilkadziesiąt milionów złotych.
- Potrzebujemy pieniędzy, by móc realizować nasze cele strategiczne. Chcemy utrzymać pozycję głównego dostawcy naczep i przyczep w kraju oraz umocnić pozycję na wybranych rynkach Europy Środkowo-Wschodniej - mówi prezes Masłowski.
W Polsce, z 13-proc. udziałem w rynku, Wielton jest największą firmą w branży. W Europie mieści się w pierwszej dziesiątce, a ma aspiracje, by zbliżyć się do pierwszej trójki.
Zakupy w kraju i za granicą...
Plany spółki uwzględniają przejęcia. Chodzi o firmy działające zarówno w kraju, jak i za granicą. Wielton interesują spółki z szeroko pojętej branży motoryzacyjnej, przede wszystkim zaś producenci naczep, przyczep i zabudów.