Niemiecki instytut gospodarczy IfW zredukował prognozę wzrostu krajowej gospodarki w tym roku do 2,7 proc., z przewidywanych wcześniej 3,2 proc. Powodem jest przede wszystkim słabszy eksport ze względu na drogie euro. W przyszłym roku na kondycję Niemiec ma rzutować zaś sytuacja na amerykańskim rynku kredytowym i spodziewane spowolnienie w tamtejszej gospodarce. Przez to PKB naszych sąsiadów wzrośnie tylko

o 2,4 proc., zamiast

spodziewanych wcześniej przez IfW 2,7 proc.