Reklama

Nowa fala karuzeli kadrowej wśród ekonomistów bankowych

Publikacja: 17.09.2007 08:20

Odejście analityka makroekonomicznego z jednego banku często uruchamia zmiany również w innych instytucjach. Z taką sytuacją mamy do czynienia właśnie w tej chwili

pośród kilkunastu banków komercyjnych, które zatrudniają analityków makroekonomicznych, tylko nieliczne nie miały w ostatnim czasie problemu z odejściem przynajmniej jednej takiej osoby. To może mieć pewne znaczenie dla banków. Dlaczego? Oprócz tego, że ekonomiści pracują na rzecz swoich departamentów skarbu i klientów, służą też jako "twarze" swoich banków w mediach, pełniąc de facto funkcję promocyjną.

Z BRE Banku do NBP

Z pracy w BRE Banku zrezygnowało niedawno dwóch makroekonomistów. Najpierw zrobił to Artur Ulbrich, niedawno na taki krok zdecydował się Jacek Kotłowski.

Ten ostatni przeszedł do Narodowego Banku Polskiego, gdzie będzie pełnił funkcję doradcy prezesa. Dotychczas głównym doradcą szefa banku centralnego, zajmującym się bieżącą polityką pieniężną, był Sebastian Stolorz. Dał się on poznać jako zwolennik prowadzenia łagodnej polityki pieniężnej. Jego teksty budziły kontrowersje na rynku.

Reklama
Reklama

Ekonomiści z innych banków oceniają, że poglądy Jacka Kotłowskiego są bardziej zbliżone do stanowiska reprezentowanego przez większość członków Rady Polityki Pieniężnej.

BRE, w którym pracował Jacek Kotłowski, zajął w ubiegłym roku pierwsze miejsce w przygotowywanym przez "Parkiet" rankingu prognoz wskaźników makroekonomicznych. W tym roku analitycy tego banku byli jednymi z pierwszych, którzy ostrzegali przed presją inflacyjną. Na miejsce Jacka Kotłowskiego i Artura Ulbricha do BRE Banku przyszli Radosław Cholewiński, który przez kilka ostatnich miesięcy był analitykiem makroekonomicznym w Banku Gospodarstwa Krajowego, oraz Marcin Mazurek z Banku BGŻ.

Zmiana branży, miasta i...

Na tym nie koniec zmian. Z Banku Millennium odszedł Urban Górski, który zdecydował się podjąć pracę w branży private equity. Z kolei Bartosz Pawłowski przechodzi z ING Banku Śląskiego na stanowisko analityka w jednym z banków inwestycyjnych w Londynie. Roszady kadrowe dotkną również PKO BP, skąd na studia doktoranckie odchodzi Karolina Bujok.

Przetasowania kadrowe dotkną też banki Pekao i BPH. Jak wiadomo, ten drugi ma być podzielony - większa część zostanie połączona z Pekao, a mniejsza zostanie sprzedana amerykańskiej grupie GE. Wiadomo, że z zespołu analityków makro w BPH do Pekao przejdzie tylko Marcin Mrowiec. Jak zapewnia Ryszard Petru, główny ekonomista BPH, on i reszta zespołu zostaną w mini-BPH.

Z biznesu do polityki,

Reklama
Reklama

raczej nie odwrotnie

Obecna fala roszad personalnych w zespołach ekonomistów bankowych nie jest pierwsza. Poprzednia miała miejsce w kilka miesięcy po wyborach z jesieni 2005 r. Stanisław Kluza, dziś przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, a wcześniej wiceminister i minister finansów, Wojciech Kuryłek, poprzedni prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, Piotr Soroczyński, kolejny wiceminister finansów i jego następczyni na tym stanowisku Katarzyna Zajdel-Kurowska, a także Sebastian Stolorz - wszystkie te osoby trafiły do administracji albo państwowych firm prosto ze stanowiska głównego ekonomisty w którymś z banków komercyjnych.

Tylko wyjątkowo dochodzi do transferów w drugą stronę - z wysokich rangą stanowisk w sektorze publicznym na ekonomistę bankowego.

Pierwszym było przejście do Banku Pekao Andrzeja Bratkowskiego, który wcześniej był wiceprezesem NBP. W banku komercyjnym zastąpił on Dariusza Filara, który został wybrany do Rady Polityki Pieniężnej. Z kolei w banku centralnym stanowisko wiceprezesa objął inny główny ekonomista Krzysztof Rybiński, który odszedł z Banku BPH, robiąc miejsce dla Ryszarda Petru. Drugim - Wiesław Szczuka, który wcześniej pełnił funkcję wiceministra finansów, a w tej chwili jest głównym ekonomistą BRE Banku. On z kolei zastąpił Janusza Jankowiaka, dziś głównego ekonomistę Polskiej Rady Biznesu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama