Reklama

CASE: Stopy proc. wzrosną o 150 pb do końca 2008 r.; PKB wzrośnie o 6,5% w 2007 r.

Warszawa, 18.09.2007 (ISB) - Wzrost gospodarczy w całym 2007 roku wyniesie 6,5%, później może nieco spowolnić i wyniesie 5,0% w 2008 roku, szacuje Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE). Jednocześnie analitycy CASE prognozują, że stopy procentowe mogą zostać podniesione o 150 punktów bazowych i na koniec 2008 roku stopa referencyjna będzie na poziomie 6,25%.

Publikacja: 19.09.2007 14:50

"Polska gospodarka jest nadal dobrze zrównoważona, ale pojawiły się pierwsze oznaki, że nierównowaga może stać się barierą dla wzrostu gospodarczego za 2-3 lata. Popyt krajowy jest obecnie jedynym czynnikiem wzrostu, natomiast eksport netto zaczyna go osłabiać coraz bardziej z powodu wysokiej dynamiki importu" - napisali analitycy CASE w raporcie, opublikowanym w środę.

W przypadku inflacji, prognoza CASE zbliżona jest do projekcji Narodowego Banku Polskiego (NBP) i wynosi 2,3% na koniec 2007 roku i 2,9% w grudniu 2008 roku.

"Napięcia inflacyjne uległy wzmocnieniu w I połowie br., choć stopa inflacji netto wahała się wokół 1,6% r/r, a zatem w pobliżu dolnej granicy pasma, którego środkiem jest cel NBP: 2,5% r/r. Główne przyczyny wzrostu rocznej stopy inflacji CPI z 1,4% grudniu 2006 r. do 2,3% w lipcu znajdowały się po stronie podażowej (rosnące ceny paliw i żywności), natomiast oznaki presji popytowej były słabe" - napisano w raporcie.

CASE zwraca jednak uwagę, że wysoka dynamika płac, powyżej tempa przyrostu wydajności pracy w całej gospodarce w połączeniu z dużym przyrostem zatrudnienia i ogromny wzrost kredytu dla gospodarki sugerują, że inflacja będzie stopniowo pełzła w górę, choć nie można także wykluczyć jej niekontrolowanego wybuchu.

"Cykl zacieśniania polityki pieniężnej dopiero się rozpoczął i do końca roku nie można wykluczyć co najmniej jednej podwyżki stóp procentowych, a dalsze podwyżki w 2008 r. są nieuniknione" - napisał CASE, przewidując, że w grudniu 2008 roku główna stopa NBP osiągnie 6,25% wobec 4,75% obecnie.

Reklama
Reklama

Jednocześnie eksperci instytutu szacują, że rok 2007 będzie bardzo pozytywny dla budżetu państwa.

"Deficyt rządowy wykazał lekką nadwyżkę styczniu-lipcu 2007 r. dzięki dużo wyższej dynamice PKB niż przewidywana i opóźnieniom w realizacji części wydatków zwłaszcza związanych z projektami finansowanymi przez UE. W rezultacie deficyt budżetu państwa wyniesie w br. znacznie mniej niż 30 mld zł (2,4% PKB), a deficyt całego sektora finansów publicznych powinien ukształtować się nieco powyżej pułapu 3% PKB" - czytamy w raporcie CASE.

Jednak instytut ostrzega, że mimo pozytywnych zjawisk na rynku rząd zmarnował czas na przeprowadzenie poważnych reform, co może przynieść negatywne skutki w kolejnych latach.

W listopadzie 2006 roku CASE prognozował, że wzrost PKB wyniesie w 2007 roku 4,9%, a w 2008 roku 4,5%. (ISB)

lk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama