Część giełdowych planów resortu skarbu może się nie powieść. W zatwierdzonych przez rząd razem z budżetem "Kierunkach prywatyzacji na 2008 rok" jest mowa o kilku debiutach giełdowych. Jednak z wypowiedzi przedstawicieli niektórych spółek wynika, że nic się u nich w tej sprawie nie dzieje.
- W roku 2008 MSP będzie kontynuować rozpoczęty w roku bieżącym proces prywatyzacji ostatniej jednoosobowej spółki Skarbu Państwa sektora hutnictwo żelaza i stali pod nazwą Huta Łabędy z siedzibą w Gliwicach. Spółka będzie prywatyzowana w drodze oferty publicznej poprzez Giełdę Papierów Wartościowych - napisało MSP w "Kierunkach prywatyzacji 2008".
Zadzwoniliśmy więc do tej spółki. Czy trwają już przygotowania do debiutu? - Z tego, co wiem, wybrany przez ministerstwo skarbu doradca prywatyzacyjny jest na etapie składania analiz. Żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły, w związku z tym trudno na tym etapie mówić o prowadzonych przez nasz zakład przygotowaniach do wejścia na GPW - usłyszeliśmy od jednego z przedstawicieli Huty Łabędy.
Drugim tego typu projektem jest prywatyzacja Zakładów Górniczo-Hutniczych "Bolesław". MSP zapowiedziało, że w ramach prac nad spółkami sektora hutnictwa metali nieżelaznych w 2008 r. będą prowadzone działania zmierzające do wprowadzenia ZGH "Bolesław" na giełdę.
Jednak stawianie sprawy w ten sposób dla samej spółki jest swego rodzaju zaskoczeniem. - Wiemy, że prywatyzacja ma nastąpić, że ministerstwo skarbu będzie wybierało doradcę. Ale nie było jeszcze żadnego jednoznacznego sygnału z MSP w tej sprawie - mówi przedstawiciel "Bolesława".