Reklama

Turkmeńskie złoża otwarte dla firm z Zachodu

Władze w Aszchabadzie przychylnie odnoszą się do zagranicznych projektów w energetyce

Publikacja: 28.09.2007 09:15

Turkmenistan, dysponujący gigantycznymi złożami gazu, coraz bardziej otwiera się na współpracę z zachodnimi koncernami z sektora paliwowego. Prezydent Gurbanguły Berdymuchammiedow twierdzi, że istnieje konieczność zagranicznych inwestycji w branżę energetyczną, aby Turkmenistan do 2030 roku potroił wydobycie gazu i 10-krotnie zwiększył produkcję ropy. Obecnie środkowoazjatycka republika wydobywa blisko 80 mld metrów sześciennych gazu rocznie i uzyskuje około 10 mln ton ropy.

Wabienie koncernów

zagranicznych

W czasie wizyty w USA Berdymuchammiedow zachęcał amerykańskich potentatów paliwowych do inwestycji w Turkmenistanie. Obecnie rozmowy w sprawie dostępu do tamtejszych złoż prowadzi Chevron oraz ConocoPhillips, które mogłoby prowadzić prace na kaspijskim szelfie we współpracy z rosyjskim Łukoilem. Ukłonem w stronę Zachodu było też poparcie władz w Aszchabadzie dla rurociągu Nabucco, którym gaz z Morza Kaspijskiego ma popłynąć do Europy.

Turkmeński prezydent spotkał się również z Lechem Kaczyńskim w czasie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Jak wynika z wcześniejszych zapowiedzi, głowy państw miały rozmawiać właśnie na temat współpracy energetycznej. O tym, że Polska też planuje włączyć się do rywalizacji o turkmeńskie surowce, "Parkiet" pisał w sierpniu. Pierwszymi krokami w tym kierunku było otwarcie ambasady w Aszchabadzie oraz nawiązanie przez PGNiG kontaktów z partnerami w Azji Środkowej.

Reklama
Reklama

W ciągu ostatnich lat w Turkmenistanie żaden koncern z Zachodu nie otrzymał licencji na wydobycie ropy lub gazu. Do tej pory największe wpływy w tamtejszej energetyce mieli Rosjanie i Chińczycy. Jednak rządzący od ubiegłego roku Berdymuchammiedow jest bardziej otwarty na współpracę ze spółkami z Europy i USA niż jego poprzednik Saparmurat Nijazow.

Podwyżka dla Rosjan

Wyrazem ostrzejszej polityki wobec Moskwy może być zapowiadana przez Turkmenistan podwyżka cen gazu dla Gazpromu.

Od początku nadchodzącego roku rosyjski koncern ma płacić 150 USD za 1 tys. metr sześc. paliwa, czyli o 50 USD więcej niż obecnie. Gazprom nie komentuje tych doniesień. Ekonomiczne konsekwencje podwyżki może ponieść Ukraina, która za pośrednictwem rosyjsko-ukraińskiej spółki RosUkrEnergo odkupuje od gazowego monopolisty całość turkmeńskiego surowca.

Paliwowe negocjacje stoją na przeszkodzie rozpoczęciu budowy Gazociągu Nadkaspijskiego, z którym Moskwa wiąże nadzieje na zachowanie kontroli nad eksportem surowca z Azji Środkowej. Prezydenci Rosji, Turkmenistanu i Kazachstanu w maju uzgodnili wstępne warunki ułożenia wzdłuż wschodniego wybrzeża Morza Kaspijskiego gazociągu o przepustowości 30 mld metrów sześc. Rurą płynąłby gaz z Turkmenistanu i przez Kazachstan byłby transportowany do Rosji.

Gaz płynie w jednym kierunku

Reklama
Reklama

Turkmenistan znajduje się w ścisłej czołówce światowych producentów gazu. Zasoby błękitnego paliwa w tym kraju szacowane są na 2,9 bln m sześc. Jednak, jeśli wierzyć władzom w Aszchabadzie, w listopadzie ubiegłego roku odkryto blok złóż, Jużnyj Julatan, których łączne zapasy wynoszą blisko 9 bln m sześc. Do tej pory niezależny audyt nie potwierdził tych informacji. Na razie turkmeński surowiec jest eksportowany przez rurociąg Azja Środkowa-Centrum, zbudowany jeszcze w czasach ZSRR. Magistrala ma zostać zmodernizowana, a jej przepustowość zwiększona. Chiny z kolei mają ruszyć z budową własnej rury, która połączy ten kraj z Turkmenistanem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama