Potwierdziły się informacje "Parkietu": grupa Makaronów Polskich powiększyła się o konkurenta - spółkę Abak. Giełdowy producent makaronów przejął od Andrzeja Borala i Krystyny Rubak 100 proc. udziałów w tej firmie. Wartość transakcji sięga 7 mln zł.
Giełdowa spółka zapłaci gotówką 3,6 mln zł. Pozostałą sumę ureguluje, wydając około 331 tys. walorów po 10 zł. Dodatkowo, zgodnie z zawartą umową, udziałowcom Abaka może zostać wypłacona premia w wysokości do 375 tys. zł, która będzie uzależniona od tego, czy firma wypracuje w tym roku zysk netto w założonej wysokości.
List intencyjny strony podpisały pod koniec lipca. Cena, którą Makarony Polskie miały zapłacić udziałowcom przejmowanej firmy, miała być o blisko milion złotych wyższa od tej, którą ostatecznie ustalono.
- Spadła giełdowa wycena Makaronów Polskich i uznaliśmy, że powinna również spaść wycena podobnych do nas firm - tłumaczy Paweł Nowakowski, prezes giełdowego przedsiębiorstwa.
Abak to jeden z czołowych producentów makaronu walcowanego (tradycyjnego, wytwarzanego przy większym nakładzie pracy ludzkiej - przyp. red.) na rynku polskim. Ma roczne przychody rzędu 20 milionów złotych. Firma jest rentowna. - Dzięki przejęciu spółki Abak rozszerzamy asortyment. Wchodzimy w nowy segment rynku, jakim jest produkcja makaronu walcowanego - podkreśla P. Nowakowski.