Obowiązkiem wszystkich autoryzowanych doradców jest rzetelna analiza spółki, bez wiele wskazuje na to, że rąk nie może zacierać ani Satus, ani inni, którzy liczyli, że przetrze on szlaki
Spółka zarządzająca funduszami kapitału zalążkowego Satus, powołana w 2005 roku w ramach grupy BDM, planuje w przyszłym roku wprowadzenie na NewConnect pięciu małych spółek innowacyjnych, w których posiada większościowe pakiety akcji. Satus obecnie ubiega się o wpis na listę autoryzowanych doradców NewConnect. Chce samodzielnie wprowadzić swoje spółki do obrotu. Na taki ruch nie zezwala jednak regulamin, co w pełni popierają przedstawiciele rynku. Mimo że Satus twardo upiera się przy swoich racjach, GPW się z nimi nie zgadza. Wiele wskazuje na to, że Satusowi nie uda się przetrzeć szlaków na rynku.
GPW raczej powie "nie"
- Zapis regulaminowy ma wyeliminować sytuację, w której relacje pomiędzy autoryzowanym doradcą a emitentem rzutowałyby na obiektywizm i rzetelność oceny - tłumaczy Andrzej Szerszeń z GPW.
Przykładem spółki, która ze względu na przepisy regulaminowe nie zdecydowała się nawet na starania o samodzielne wprowadzenie swoich dwóch spółek na NewConnect, choć na pierwszy rzut oka spełnia wszelkie warunki konieczne do uzyskania wpisu na listę autoryzowanych doradców, jest MCI. Zatem skoro GPW jest przekonana co do słuszności idei zapisu regulaminu, a ponadto wokół dostrzega spółki, które się do niego stosują, trudno być optymistą co do zgody na propozycję Satusa.