Reklama

Rosyjska Renowa przygląda się polskim kablówkom

Miliarder Wiktor Wekselberg z Rosji zainteresował się Polską. Należąca do niego grupa Renowa-Media może przejąć u nas dostawców internetu i telewizji kablowych

Publikacja: 18.10.2007 09:00

Rosyjska grupa telekomunikacyjna Renowa-Media przymierza się do zakupów w Polsce. Pod lupą koncernu są operatorzy telewizji kablowych i dostawcy szerokopasmowego internetu. Dziennik "RBK - Daily" donosi, powołując się na słowa Jurija Pripaczkina, prezesa spółki, że Renowa-Media prowadzi negocjacje z kilkoma dużymi polskim firmami. Nie podał jednak ich nazw.

Zainteresowani polskim

rynkiem

Wczoraj przedstawiciele rosyjskiej grupy wypowiadali się już ostrożniej na temat planów dotyczących polskiego rynku. - Media źle zinterpretowały wypowiedź prezesa - mówi "Parkietowi" Jekaterina Chaustowa, dyrektor oddziału ds. relacji z mediami. Jednocześnie potwierdza ona zainteresowanie firmy zagraniczną ekspansją, w tym również polskim rynkiem. - Mówienie o tym, że z kimś już rozmawiamy, jest zdecydowanie na wyrost - twierdzi jednak Chaustowa.

Do wyjścia za granicę spółkę popycha, zdaniem jej przedstawicieli, zbytnio nasycony rodzimy rynek. - O dużej konkurencji możemy mówić w przypadku Moskwy czy Sankt Petersburga. Jeśli chodzi o regiony kraju, wciąż jest tam spory potencjał rozwoju - uważa Paweł Olszynka, główny analityk rynku IT i telekomunikacyjnego w firmie PMR Research. Wartość rosyjskiego segmentu telewizji kablowych szacuje się obecnie na 650 mln USD.

Reklama
Reklama

Renowa-Media szuka też celu do przejęcia na Ukrainie. Przedstawiciele koncernu rozmawiali już z władzami kijowskiej firmy Wolja-Kabel, która ma 0,5 mln abonamentów. Właściciele spółki żądali za nią 500 mln dolarów. Jednak władze Renowy stwierdziły, że to za drogo i prawdopodobnie skupią się teraz na badaniu możliwości rozwoju w Polsce.

- Do wejścia nad Wisłę Renowę może zachęcać bardziej uporządkowany rynek niż w Rosji oraz większe wydatki polskich konsumentów na usługi telekomunikacyjne - tłumaczy Paweł Olszynka. Trudno też wytypować potencjalną firmę, która mogłaby zostać przejęta przez rosyjski koncern. Zdaniem ekspertów, w paru firmach właścicielami są fundusze private equity oraz inne instytucje finansowe, którą mogą być potencjalnie bardziej skłonne do wyjścia ze spółki niż inwestor branżowy. Przykładem takiej firmy jest warszawski Aster, kontrolowany przez fundusz Mid Europa Partners.

Wekselberg rozszerza biznes

Grupa Renowa-Media to młoda spółka, która powstała dopiero rok temu. W jej skład wchodzą dostawcy usług telekomunikacyjnych należący do holdingu Renowa. Wśród nich jest m.in. Teleinform, Komkor, Akado oraz białoruski Cosmos. Wartość tych aktywów szacowana była pod koniec grudnia na 700 milionów dolarów.

Cały holding jest pod kontrolą znanego rosyjskiego miliardera Wiktora Wekselberga, którego majątek ocenia się na blisko 10 mld USD. W rękach Rosjanina są też udziały aluminiowego potentata Rusal czy paliwowego koncernu TNK -BP. W tych spółkach biznesmen zamierza zmniejszyć zaangażowanie.

Udziały Rusala mają być wprowadzone na giełdę w Londynie, zaś akcje paliwowego biznesu Wekselberg prawdopodobnie odsprzeda inwestorowi branżowemu. Oznaczałoby to, że miliarder skupiłby się na rozwoju innych sektorów. Holding zarządza też elektrowniami, firmami budowlanymi, użyteczności publicznej oraz instytucjami finansowymi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama