Reklama

Wzrost gospodarczy był nieco mniejszy

Publikacja: 23.10.2007 08:45

Wzrost produktu krajowego brutto w II kwartale wyniósł 6,4 proc. - podał wczoraj Główny Urząd Statystyczny. Pierwotnie urząd szacował, że dynamika sięgnęła 6,7 proc.

W dół przeszacowano również dane za pierwsze trzy miesiące. Wzrost wyniósł nie 7,4 proc., a 7,2 proc. W całym pierwszym półroczu wzrost gospodarczy zamknął się na poziomie 6,8 proc. To o 0,3 pkt proc. mniej niż początkowo podawano.

- Niższa dynamika całej gospodarki to efekt przeszacowania inwestycji i zapasów - wyjaśnia Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK. W II kwartale inwestycje były o 20,8 proc. wyższe niż rok wcześniej (początkowo informowano, że dynamika wyniosła 22,3 procent).

Specjalista dodaje, że dane o PKB byłyby gorsze, gdyby nie to, że w górę przeszacowano eksport netto. Wpływ wymiany z zagranicą jest nadal negatywny, ale ujemne saldo okazało się mniejsze (1,8 pkt proc., wobec 2,6 pkt).

Wysoki wzrost gospodarczy to jeden z powodów, dla których Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopy procentowe. Czy to, że wzrost był niższy, może mieć konsekwencje dla przyszłych decyzji RPP? Zdaniem Piotra Bielskiego - niekoniecznie.

Reklama
Reklama

- Mniejsza dynamika inwestycji oznacza, że potencjał naszej gospodarki powiększa się wolniej, co może być argumentem za podwyżkami stóp. Ale lepszy eksport netto ogranicza konieczność szybkiego zaostrzania polityki pieniężnej - ocenia ekonomista BZ WBK.

Jego zdaniem, nadal możliwe jest uzyskanie w tym roku wzrostu PKB na poziomie 6,5 proc. - Po słabych danych na temat produkcji we wrześniu, można było mieć co do tego wątpliwości, ale dane na temat eksportu netto w II kwartale w połączeniu z dobrymi wynikami w sierpniu są dość pozytywne - mówi Piotr Bielski.

GUS poinformował wczoraj również o wysłanej do Komisji Europejskiej i Eurostatu (urzędu statystycznego UE) informacji dotyczącej ubiegłorocznego deficytu i długu publicznego w relacji do produktu krajowego brutto. Okazało się, że deficyt wyniósł 3,8 proc. PKB. Początkowo informowano, że był o 0,1 pkt proc. wyższy. Dług publiczny oszacowano na 47,6 proc. PKB.

Według opublikowanych niedawno prognoz Ministerstwa Finansów, w tym roku deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniesie 3,0 proc. w relacji do PKB, natomiast dług publiczny będzie stanowić równowartość 47,1 proc. PKB.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama