Ponad 9 mld dolarów może mieć wartość oferta akcji, do której przeprowadzenia przygotowuje się chiński koncern naftowy PetroChina.
Firma, druga pod względem wartości rynkowej na świecie (po prześcignięciu General Electric do wyprzedzenia został jej już tylko ExxonMobil), już jest notowana na giełdzie w Hongkongu. Jednak teraz chce sprzedać papiery na rynku krajowym - w Szanghaju.
Dotychczas najwięcej pieniędzy z oferty pierwotnej zebrała w Chinach spółka górnicza Shenhua. Było to 8,9 mld USD, a debiut w Szanghaju miał miejsce raptem w zeszłym miesiącu. Do kolejnej zmiany lidera, za sprawą PetroChina, może dojść zatem bardzo szybko.
PetroChina, firma zależna od China National Petroleum Corp., w prospekcie emisyjnym z 20 września informowała o zamiarze sprzedania 4 mld papierów. Jeśli wycenione zostaną tak jak w Hongkongu, oferta będzie mieć wartość 37,8 mld juanów, czyli 9,8 mld USD. Cena emisyjna ma zostać ogłoszona 30 października, natomiast akcje pojawią się w obrocie w Szanghaju najpóźniej po tygodniu.
Chińskie spółki, które niegdyś wybierały zagraniczne giełdy, teraz wchodzą też na lokalny rynek. Powód to utrzymująca się świetna koniunktura.