Jacek Rostowski - najpoważniejszy kandydat na stanowisko ministra finansów - rozpoczął już kompletowanie współpracowników. Z nieoficjalnych informacji "Parkietu" wynika, że spotkał się np. z Elżbietą Suchocką-Roguską, obecną wiceszefową resortu odpowiedzialną za budżet, i poprosił ją o pozostanie w ministerstwie.
Propozycję współpracy otrzyma także Mirosław Gronicki. Były minister finansów w rządzie Marka Belki i długoletni znajomy Rostowskiego miałby się zająć analizami i zarządzaniem długiem. Domena ta przez ostatni rok należała do wiceminister Katarzyny Zajdel-Kurowskiej. Przypuszczalnie wróci ona do Banku Handlowego, gdzie była ekonomistką.
Nie wiadomo, czy Gronicki zgodzi się ponownie objąć rządową posadę. Niewykluczone, że zamiast tego zostanie doradcą przyszłego ministra.
Ekonomiści, z którymi rozmawiał "Parkiet", wątpią, czy były minister zgodzi się być wiceszefem resortu. Ale, ich zdaniem, byłoby to bardzo dobrze odebrane przez rynek.
Jacek Rostowski i Mirosław Gronicki - długoletni znajomi mogą teraz pracować razem.