Reklama

Gazu możemy dostarczyć tyle, na ile będzie zapotrzebowanie

Z Louri Khilkevitchem, wiceprezesem Emfesz NG Polska, rozmawiają Agnieszka Barteczko i Tomasz Furman

Publikacja: 17.11.2007 09:56

Emfesz działa w Polsce od dwóch lat. Mimo że handel gazem ziemnym jest Państwa podstawową działalnością, nie możecie go sprzedawać. Dlaczego?

Chociażby przez ustawę o rezerwach obowiązkowych, która nakazuje nam wytworzenie i utrzymanie odpowiedniego zapasu gazu w instalacjach magazynowych, gdy chcemy go importować i sprzedawać. Istnieje możliwość uzyskania zwolnienia z takiego obowiązku, o ile planowany obrót nie przekroczy 50 mln metrów sześciennych w ciągu roku, ale Ministerstwo Gospodarki odmówiło wszczęcia stosownego postępowania, uważając, że Emfesz Polska nie spełnia kryteriów pozwalających wystąpić o takie zwolnienie. Co więcej, poza PGNiG nikt w Polsce nie ma dostępu do podziemnych magazynów gazu.

Ale PGNiG twierdzi, że magazyny gazu wykorzystuje w całości na własne potrzeby.

Restrukturyzacja PGNiG jeszcze się nie zakończyła. Aby dostosować polski rynek gazu do wymagań Unii, powinny powstać cztery, niezależne od siebie działające, segmenty. Konieczne jest oddzielne funkcjonowanie systemu gazociągów, magazynów, obrotu gazem i wydobywania gazu. Dyrektywa gazowa narzuca obowiązek udostępnienia magazynów gazu na niedyskryminacyjnych warunkach, ale na dzień dzisiejszy w Polsce nie zostały określone zasady dostępu do magazynów.

Czy myślicie o zaskarżeniu lokalnej administracji do instytucji europejskich?

Reklama
Reklama

Absolutnie nie chcemy nikogo zaskarżać. My jedynie rozmawiamy z Brukselą o możliwościach jak najszybszego dostosowania polskich przepisów regulujących rynek gazu do dyrektyw unijnych.

A jeśli utrudnienia będą nadal? Nie rozważycie wycofania się z Polski?

Absolutnie nie. Polska jest zbyt dużym i atrakcyjnym rynkiem, aby brać taką ewentualność pod uwagę. Poza tym z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, a zwłaszcza Adama Szejfelda, można wnioskować, że dla importerów gazu nieposiadających dostępu do magazynów zostaną wprowadzone przepisy przejściowe. Tego domagał się poseł PO przy nowelizacji prawa energetycznego, twierdząc wręcz, że ich wprowadzenie zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski, ponieważ umożliwiłoby importerom dostosowanie się w określonym czasie do wymogów dotyczących magazynowania.

Zatem ile gazu jesteście w stanie dostarczyć rocznie nad Wisłę?

Możemy go dostarczyć tyle, na ile będzie zapotrzebowanie. To jednak bardzo drażliwy temat.

Do 23 grudnia Emfesz czeka na decyzję Urzędu Regulacji Energetyki w sprawie możliwości magazynowania gazu w obiektach należących do PGNiG. Jeśli decyzja będzie negatywna, to jaka jest szansa na wykorzystanie do magazynowania gazu zakupionej przez spółkę kopalni w Antoninie?

Reklama
Reklama

Budowa podziemnego magazynu gazu ziemnego to bardzo trudny i skomplikowany technologicznie proces. Aby go zrealizować, należy dokonać wielu szczegółowych badań. Dopiero po ich przeprowadzeniu będziemy mogli podjąć właściwą decyzję.

Ile gazu jest jeszcze do wydobycia z tego złoża?

Zasoby złoża szacowane są na 30 mln metrów sześciennych, z czego tylko 12 mln nadaje się do wydobycia.

I będziecie wydobywać?

Zgodnie z prawem i udzieloną koncesją mamy obowiązek zagospodarować złoże. Gaz z Antonina cały czas jest wydobywany.

Jak rozumiem, po jego wydobyciu będziecie w to miejsce wtłaczać gaz z powrotem, tylko po to, aby regulator uznał, że posiadacie zmagazynowany surowiec?

Reklama
Reklama

Wydobycie gazu prowadzone jest w celach komercyjnych, co nie przeszkadza nam w przeprowadzeniu badań na złożu. Po ich zakończeniu planujemy wybudowanie podziemnego magazynu wysokometanowego gazu ziemnego, czyli zatłaczany będzie inny gaz, niż obecnie jest wydobywany w Antoninie.

Nie wnioskowaliście do URE, aby już posiadane przez Was złoża w Antoninie uznał jako zmagazynowane?

Rozważymy podjęcie tego typu kroków.

Ile kosztuje budowa magazynu na gaz?Z różnych danych wynika, że średnio w Europie wybudowanie 1 metra sześciennego pojemności czynnej magazynu gazu kosztuje około 1-1,5 dolara.

Z jakimi firmami, poza Puławami, rozmawiali Państwo o dostawach gazu?

Reklama
Reklama

Wiele firm w Polsce jest zainteresowanych naszym gazem. Oczywiście nie wymienię ich nazw. Mogę jednak powiedzieć, że marzeniem wielu zarządów jest dywersyfikacja dostaw. Poza PGNiG jest miejsce dla innych dostawców.

Na razie EMFESZ NG Polska generuje tylko straty. Kiedy pojawią się zyski?

Dostawy gazu to dziedzina, która wymaga dyscypliny. To sektor, który rządzi się pewnymi prawami. Dziś możemy jedynie powiedzieć, że będziemy dostarczać gaz wtedy, kiedy ustawodawca wprowadzi regulacje prawne faktycznie wspierające konkurencję w duchu unijnych dyrektyw.

W takim razie ile chcecie zainwestować w Polsce do końca następnego roku?

Jeśli pozwolą warunki geologiczne, to będziemy inwestować w magazyn w Antoninie. Przewidywane nakłady szacujemy na około 140 mln zł.

Reklama
Reklama

Dziękujemy za rozmowę. fot. AC.

Grupa Emfesz chce być dużym graczem na rynku gazu ziemnego w Europie

Grupa Emfesz chce być dużym graczem na rynku gazu ziemnego w Europie

Emfesz jest grupą kapitałową zajmującą się handlem gazem ziemnym i energią elektryczną. Działalność rozpoczęła od rynku węgierskiego, gdzie w 2004 r. została powołana pierwsza spółka. Wszystkie udziały objął w niej Dimitr Firtasz. Rok później powstała firma w Polsce, a kilka miesięcy temu w Rumunii. Obie są w 100 proc. zależne od węgierskiego imiennika i dziś handlują jedynie energią elektryczną. Na razie handel gazem prowadzi tylko spółka matka. András Biczók, dyrektor sprzedaży w węgierskim Emfesz, szacuje, że udział firmy w handlu gazem na tamtejszym rynku wynosi około 20 proc. Ponadto informuje, że w tym roku zostanie sprzedanych 2,5 mld metrów sześciennych gazu, a w przyszłym około 3 mld. Celem strategicznym grupy jest zdobycie jak największego udziału w europejskim rynku gazu ziemnego. Ponadto Emfesz chce być istotnym graczem na europejskim rynku energii elektrycznej, zarówno w zakresie handlu, jak i wytwarzania.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama