Bardzo poważną obniżkę podatku dochodowego będą mogły już niedługo uzyskać węgierskie firmy, które zdecydują się przeprowadzić dużą emisję akcji na budapeszteńskim parkiecie, a pozyskane pieniądze przeznaczą na inwestycje. Ustawę o takiej treści przyjął parlament, co stanowi na pewno sukces prezesa narodowej giełdy Attili Szalaya-Berzeviczego.
Możliwość skorzystania z ulgi obwarowana jest pewnymi konkretnymi wymogami, które uniemożliwić mają jej nadużywanie. Niemniej jednak nowe przepisy pozwalają włodarzom Budapesti Ertektozsde, odpowiednika naszej GPW, mieć nadzieję, że skończy się niepomyślny okres w jej historii. Zachęta jest duża - oferujący będzie mógł odpisać od podatku od 20 proc. aż do 50 proc. wartości inwestycji, którą sfinansował funduszami zebranymi z giełdy. Jej realizacja musi nastąpić w ciągu trzech lat od debiutu. W ten sposób przedsiębiorstwo, które zdecyduje się na taki ruch, może pomniejszyć swój podatek dochodowy nawet o 80 proc. Co ważne, podobne odpisy będzie można czynić przez kolejne dziesięć lat. Jest jeszcze jeden warunek: do obrotu publicznego musi zostać wprowadzona co najmniej połowa papierów danej spółki.
Rząd chce upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - nie tylko pomóc giełdzie, ale także stymulować napływ kapitału do słabiej rozwiniętych regionów kraju. To od lokalizacji inwestycji zależeć będzie dokładna wysokość ulgi.
Nowe regulacje mogą wejść w życie 1 września 2008 r. Ich los uzależniony jest jeszcze od decyzji Komisji Europejskiej, która kontroluje wszelkie prawodawstwo państw członkowskich, ustanawiające ulgi dla przedsiębiorstw.
Giełda w Budapeszcie, znana z rygorystycznych wymogów jawności, gościła w tym roku tylko jedną pierwotną ofertę publiczną. Przeprowadził ją zarejestrowany w Luksemburgu deweloper Orco Property, który wszedł także na GPW. Swoje akcje wprowadziła na węgierski parkiet także RFV, firma z sektora energetycznego. Więcej spółek (i to dużych) powędrowało w przeciwnym kierunku - papiery wycofały z obrotu m.in. wiodący eksporter chemikaliów BorsodChem, elektryczny Demasz i informatyczny Graphisoft.