Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 22.11.2007 08:21

The Guardian 21 listopada 2007

Dziura w brytyjskim budżecie

Po informacjach o niespodziewanym pogorszeniu stanu państwowej kasy londyńskie City zaapelowało do kanclerza skarbu Alistaira Darlinga, żeby podniósł podatki lub zmniejszył wydatki. Dane Biura Statystyk Narodowych (ONS) pokazały, że pomimo dobrych wyników gospodarki, w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy bieżącego roku finansowego (od kwietnia) brytyjski rząd pożyczył więcej pieniędzy niż w jakimkolwiek innym analogicznym okresie, odkąd laburzyści doszli do władzy w 1997 r. W październiku - zwykle świetnym miesiącu dzięki wpływom z podatków od korporacji - kasa państwa miała zaledwie 1 mld GBP nadwyżki, w porównaniu z 3,5 mld GBP rok temu. W ten sposób deficyt za całe siedem miesięcy wyniósł 24,2 mld GBP, czyli dużo więcej niż zeszłoroczne 17,5 mld GBP. - W bieżącej fazie cyklu gospodarczego finanse publiczne powinny się poprawiać, żeby zapewnić pole manewru w przypadku przejścia do fazy spadkowej - stwierdził John Hawksworth z PricewaterhouseCoopers. Ocenia, że w tym i przyszłym roku finansowym deficyt budżetu przekroczy 40 mld funtów.

Cinco dias 21 listopada 2007

Sztuczna wyspa na giełdzie?

Reklama
Reklama

Hiszpański deweloper Redis przedstawił projekt budowy pierwszej na Morzu Śródziemnym sztucznej wyspy. Plany wyglądają imponująco - kłopot w tym, że ich realizacja kosztowałaby mniej więcej 5 mld euro, a firma wizjonera Oscara Lopeza nie należy bynajmniej do krajowych potentatów. Jej roczne przychody sięgają... 12 mln euro. Skąd więc pomysł ogromnej inwestycji? Redis, specjalizujący się w niedrogim budownictwie mieszkaniowym, twierdzi, że dokonał potrzebnego rozeznania i że pieniądze uda się znaleźć na madryckiej giełdzie. Lopez wierzy w przedsiębiorczość hiszpańskich inwestorów i ich chęć zarobienia na nowatorskim projekcie. Uważa, że budowa wyspy o powierzchni 1,6 mln mkw. (to tyle co 380 boisk piłkarskich) powinna się szybko zwrócić. Miałyby tam powstać m.in. luksusowe obiekty mieszkalne i tereny rekreacyjne. To właśnie na wpływy z turystyki Redis liczy najbardziej. Firma chciałaby otrzymać dla swej inwestycji status obiektu "użyteczności publicznej", gdyż tylko on pozwoliłby władzom Walencji wydać pozwolenie na jej realizację.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama