Reklama

Prezes odwleka spotkanie z nadzorem

Publikacja: 28.11.2007 07:42

Czy Agata Rowińska, prezes PZU, otrzyma zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na sprawowanie funkcji szefa największej polskiej firmy ubezpieczeniowej? Wiadomo już, że jutro nie spotka się z przedstawicielami KNF. Następna szansa będzie 4 grudnia, w czasie kolejnego posiedzenia Komisji.

Jak przyznał Tomasz Brzeziński, rzecznik Grupy PZU, Rowińska spotkała się już z Aleksandrem Gradem, nowym ministrem skarbu państwa i zaproponowała mu, że przesunie termin spotkania z Komisją. Chce bowiem dać ministrowi więcej czasu na zastanowienie się co do obsady zarządu PZU, a w szczególności prezesa ubezpieczyciela. Po spotkaniu z Gradem, szefowa towarzystwa poprosiła Komisję o przełożenie spotkania, co może sugerować, że ten zgodził się na jej propozycję.

Zgodnie z ustawą o działalności ubezpieczeniowej, co najmniej dwóch członków zarządu krajowego zakładu ubezpieczeń, w tym prezes zarządu, powinno posiadać doświadczenie zawodowe niezbędne do zarządzania zakładem ubezpieczeń.

Obecna prezes PZU dużą część swej kariery zawodowej spędziła w Ministerstwie Skarbu Państwa i może mieć problem z przekonaniem KNF do swoich kompetencji do zarządzania PZU.

W ubiegłym tygodniu KNF zapytała Aleksandra Grada, nowego szefa resortu skarbu, czy podtrzymuje wniosek o wyrażenie zgody na powołanie Agaty Rowińskiej na szefową PZU. Wniosek w tej sprawie został przesłany do nadzoru jeszcze przez poprzednią ekipę rządową w połowie września, zaraz po powołaniu Rowińskiej na stanowisko.

Reklama
Reklama

- MSP nie podjęło jeszcze żadnych działań formalnych w sprawie PZU i szefowej spółki - poinformowało biuro prasowe resortu. Według MSP, w dalszym ciągu obowiązuje rekomendacja dla Rowińskiej, jakiej udzielił jej poprzedni szef MSP.

Do tej pory nadzór wymagał od kandydatów do zarządów ubezpieczycieli spełnienia warunków takich jak doświadczenie menedżerskie i doświadczenie w zarządzaniu firmą ubezpieczeniową. Przykładem może być sytuacja z Jaromirem Netzlem, poprzednim szefem PZU. Jego kandydatura wprawdzie przeszła w KNF, ale tylko jednym głosem. Przeciw był Stanisław Kluza, szef nadzoru.

Jakie rozwiązanie sporu wybiorą udziałowcy największego polskiego ubezpieczyciela?

Niewykluczone, że jednym z pomysłów na załatwienie sporu z Eureko może być włączenie do sprawy Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Wspomniał o tym wczoraj premier Donald Tusk.

- Szykujemy zmiany w PZU, także pod kątem jak najszybszego, jak najbardziej skutecznego działania na rzecz uniknięcia zagrożenia wielomiliardowymi odszkodowaniami - podkreślił. - Nie wykluczam, że poproszę o wsparcie, Kazimierza

Marcinkiewicza - dodał. Zaznaczył, że w przypadku sporu z Eureko, Polska będzie szukać sposobów, by uniknąć "czarnego finału". Jeszcze wczoraj premier miał rozmawiać o sporze z Eureko z ministrem skarbu Aleksandrem Gradem. Marcinkiewicz pracuje obecnie w radzie dyrektorów EBOiR. W rozmowie z "Parkietem" nie chciał

Reklama
Reklama

zdradzić czy plany na

włączenie EBOiR w rozwiązanie konfliktu z Eureko mają coś wspólnego z pomysłem opracowanym jeszcze w czasach, gdy szefem MSP był

Jacek Socha. Zgodnie z nim, PZU znalazłoby się na giełdzie. Eureko miałoby posiadać 40 proc. udziałów. EBOiR uzyskałby kilku procentowy pakiet, a MSP pozostawiłoby sobie 25 proc. akcji PZU plus jedną. Przekroczenie 50 proc. udziałów w PZU przez Eureko miało być możliwe wyłącznie za zgodą rządu.

Michał Chyczewski, wiceminister skarbu powiedział wczoraj w TVN CNBC, że MSP odniesie się do propozycji

Holendrów jeśli ci przedstawią konkretną ofertę.

Powiedział także, że w "pewnej perspektywie czasowej" połączenie PZU z PKO BP

Reklama
Reklama

byłoby realne, choć nie jest to jednocześnie element

strategii, którą będzie

realizował obecny minister skarbu.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama