PKP Przewozy Regionalne, największy kolejowy przewoźnik pasażerski w Polsce, mają szansę pierwszy raz w sześcioletniej historii wypracować zysk netto. Plan na 2007 rok zakłada osiągnięcie do 100 tys. zł zarobku. Rok temu spółka poniosła 202,5 mln zł straty netto, a w 2005 roku - aż 647,2 mln zł.
Według prezesa zarządu Jana Tereszczuka, głównym powodem poprawy wyników jest zrekompensowanie straty wynikającej z wykonywania przewozów międzywojewódzkich, współfinansowanych przez ministra transportu.
Duże znaczenie odgrywa także większe zaangażowanie wszystkich samorządów wojewódzkich w pokrywaniu deficytu generowanego przez pociągi regionalne. PKP Przewozy Regionalne odzyskały też przychody utracone w latach 2002- 2003 z tytułu stosowania ulg ustawowych.
W ciągu dziesięciu miesięcy tego roku firma przewiozła 139,6 mln osób. W analogicznym okresie 2006 roku pasażerów było o 4,5 mln mniej.
PKP Przewozy Regionalne chcą do 2013 roku wydać 7,7 mld zł na wymianę i modernizację posiadanego taboru. Oczekują, że pieniądze na ten cel będą pochodzić głównie z Unii Europejskiej.