Zarządowi słowackiej niskokosztowej linii lotniczej udało się zrealizować tegoroczne plany finansowe. W całym roku obrotowym 2006/2007 (zakończonym we wrześniu) miała być wypracowana dodatnia EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja). Zgodnie z opublikowanymi wstępnymi wynikami, było to 9,6 mln euro (około 35 mln zł, przy kursie 3,64 zł za euro), przy 32,1 mln euro na minusie rok wcześniej.
Po drugie zysk operacyjny (EBIT) w IV kwartale roku obrachunkowego też miał być na plusie. Ostatecznie wyniósł 14,3 mln euro, w porównaniu z 6,6 mln euro straty przed rokiem. Po tych informacjach kurs Sky Europe wzrósł w piątek o 4,1 proc., do 7,29 zł (akcje są notowane również na giełdzie w Wiedniu).
Przewoźnik po raz pierwszy w historii wypracował też kwartalny zysk netto. Od lipca do września tego roku zarobił na czysto 13,5 mln euro (7,1 mln euro straty w IV kwartale 2005/2006). Narastająco w skali roku Sky Europe poniósł jednak 24 mln euro straty (57,3 mln euro rok wcześniej).
Poprawa wyników to przede wszystkim efekt lepszego wykorzystania samolotów. W ostatnim kwartale roku obrotowego maszyny były w powietrzu średnio 12 godzin i 25 minut dziennie, czyli o 9,1 proc. dłużej niż przed rokiem. Dodatkowo wskaźnik wykorzystania miejsc w samolocie wyniósł od lipca do września 88,2 proc., wobec 83,9 proc. w IV kwartale 2006 r.
Dzięki temu firma obsłużyła więcej osób. W IV kwartale przewieziono 1,14 mln osób, a przed rokiem 991 tys. Przez cały rok Sky Europe gościł na swoich pokładach 3,3 mln osób (wzrost o 29,4 proc.). Od lipca do września firma uzyskała 88,9 mln euro przychodów (poprawa o 22,1 proc.), a przez 12 miesięcy 236 mln euro (wzrost o 27,4 proc.).