W najbliższych tygodniach przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa i Giełdy Papierów Wartościowych będą pracować nad modelem przyszłego akcjonariatu giełdy, po jej prywatyzacji - poinformował w prezes GPW Ludwik Sobolewski. - Z mojej strony koncepcja może powstać nawet do połowy stycznia 2008 r. Jednak przed transakcją należy zaktualizować wycenę spółki. Przeprowadzenie transakcji zapewne też nie będzie proste - powiedział szef warszawskiego parkietu.
Zgodnie z wyceną zamówioną przez MSP u doradcy prywatyzacyjnego, wartość giełdy jako spółki wynosi "co najmniej" 1,8 mld zł (dane na wrzesień tego roku). W najbliższych dniach resort zdecyduje, czy korzystać dalej będzie z konsorcjum doradczego McKinsey & Company, Ernst & Young i Centralnego Domu Maklerskiego Pekao. Kolejna wycena uwzględniać może rozwój alternatywnego rynku NewConnect (wystartował 30 sierpnia tego roku), a także rekordowy zysk operatora (w tym roku będzie to prawdopodobnie 130 mln zł). Ciekawe również, jak rynek zdyskontuje informację o sojuszu technologicznym GPW z większą, zachodnią giełdą (podpisanie porozumienia prezes L. Sobolewski zapowiada na grudzień).
Wiceminister skarbu Michał Chyczewski, który rozmawiał o przyszłości giełdy z jej prezesem, zapowiedział niedawno, że prawdopodobną datą prywatyzacji operatora byłby już przyszły rok. Zaznaczył jednak, że nie należy się spodziewać, by już wtedy Skarb Państwa pozbył się większości udziałów w spółce. - Skoro giełda ma być regionalnym centrum finansowym, to Skarb Państwa utrzyma przez jakiś czas pakiet większościowy - stwierdził M. Chyczewski.
Według Ludwika Sobolewskiego, termin podany przez MSP jest "ambitny, ale realny". Prezes odmawia jednak podania jakichkolwiek szczegółów, kto mógłby zapisać się na akcje. Poprzednie kierownictwo resortu chciało zaoferować papiery tylko "polskim inwestorom".
Zgodnie z historycznym podziałem walorów państwo posiada 98,81 proc. akcji GPW, pozostali udziałowcy - m.in. domy maklerskie, banki, emitenci - jedynie 1,19 proc. Dyskusje o ewentualnej prywatyzacji giełdy trwają od momentu jej powstania - czyli od 1991 r.