Pierwsza sesja nowego tygodnia i miesiąca zarazem przyniosła odpoczynek po ostatniej fali zakupów. WIG20 znalazł się na niespełna 1-proc. minusie, lecz obroty wyraźnie zmalały. Poprzednie trzy sesje odbicia, których byliśmy świadkami w ubiegłym tygodniu, były efektem poprawy nastrojów za oceanem.
Wspomniana fala zakupów towarzyszyła jednak głównie spółkom średnim i małym.
W piątek WIG20 zanotował już stratę, podczas gdy mWIG40 duży wzrost przy rekordowo wysokich obrotach - 800 mln zł. Tak dużego wolumenu spółki średnie nie zanotowały od 2004 r. Wolumen ten został, co prawda, wzmocniony kilkoma umówionymi transakcjami w sumie za 480 mln zł, lecz nawet po ich odjęciu mamy 320 mln zł, co jest wynikiem całkiem niezłym. Indeks średnich spółek jako jedyny zakończył poniedziałkową sesję na plusie.
Próba odpowiedzi na pytanie,
w jakim kierunku skieruje się WIG20 w najbliższym czasie,