"Około 5-6 mln zł planuje zainwestować w informatykę, w tym na integrację systemów Cefarmu Kielce z systemami Grupy Kapitałowej Farmacol" - poinformował Chomiakow podczas konferencji prasowej.
Największą inwestycją grupy będzie jednak rozbudowa hali magazynowej w Morach, na którą spółka wyłoży ok. 30 mln zł. Kolejne 1,3 mln zł Farmacol zainwestuje we wprowadzenie terminali mobilnych w magazynach w Morach i Katowicach. Inwestycje mają być realizowane ze środków własnych.
Spółka chce też przygotować się do obsługi bezpośredniej dystrybucji leków.
"To zjawisko występuje już na zachodzie Europy, nie jest ono korzystne dla branży dystrybutorów, ale tym bardziej musimy się do niego przygotować" - powiedział Chomiakow. Dystrybucja bezpośrednia polega na tym, że producent sprzedaje leki bezpośrednio do aptek (m.in. po to, żeby uniknąć importu równoległego i uszczelnić kanały dystrybucji), a dystrybutor działa wyłącznie jako firma logistyczna.
Chomiakow poinformował, że w przyszłym roku Farmacol chce osiągnąć rentowność netto na poziomie 1,9-2,0%. W trzech pierwszych kwartałach roku rentowność netto spółki wyniosła 1,51% (ale IV kw. jest tradycyjnie najlepszy) wobec 1,49% w analogicznym okresie poprzedniego roku.