Reklama

Czy manipulowano akcjami?

Pojawiły się podejrzenia, że podczas wtorkowej sesji doszło do manipulacji akcjami Banku Pekao. Sprawę bada Komisja Nadzoru Finansowego. Wczoraj papiery Pekao odrabiały straty, a BPH leciały w dół.

Publikacja: 06.12.2007 07:34

Przedwczoraj, na cztery sekundy przed końcem fixingu, ktoś dużym zleceniem zepchnął kurs Pekao o 5 proc. w dół, w efekcie czego kurs referencyjny akcji BPH został ustalony na zawyżonym poziomie - powiedział Marek Juraś, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.

Kurs referencyjny akcji BPH został ustalony na poziomie 166 zł za walor. To znacznie więcej, niż oczekiwali inwestorzy. Dla nich punktem odniesienia był przedział 110-120 zł, czyli tyle, za ile GE Money ma nabyć 66 proc. udziałów w BPH. W efekcie podczas wczorajszej sesji akcje BPH pikowały w dół o prawie 30 proc.

- BPH mocno ucierpiał, dostosowując swoje notowania do poziomu cen z przyszłej transakcji pomiędzy GE Money a UniCredit - wyjaśniał M. Juraś. - Jednocześnie notowania Pekao silnie rosły, ponieważ z jednej strony akcje odrabiały przedwczorajsze straty, z drugiej zaś korzystały z dużego zagranicznego popytu na walory największych spółek - dodał analityk. Podczas wczorajszych notowań walory Pekao zwyżkowały o prawie 10 proc. i na zamknięciu płacono za nie 252 zł.

GPW i KNF sprawdzają

Pojawiły się podejrzenia, że we wtorek akcje Banku Pekao stały się przedmiotem manipulacji.

Reklama
Reklama

Takiej ewentualności nie wyklucza zarząd giełdy. - Bezzwłocznie podjęliśmy standardowe czynności wyjaśniające oraz poinformowaliśmy Komisję Nadzoru Finansowego - poinformował Adam Maciejewski, wiceprezes Giełdy Papierów Wartościowych.

- Ustaliliśmy, że wzmożona podaż była efektem jednej transakcji. Wiemy również, kto to zlecenie złożył. Poprosimy o udzielenie stosownych wyjaśnień - potwierdził w rozmowie z "Parkietem" Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Kto odniósł korzyści?

Powstaje pytanie o to, jaką korzyść mogła odnieść osoba, która takie zlecenie złożyła? Analitycy mają problem ze wskazaniem takich korzyści, bo - jak mówią - "co z tego, że kurs akcji BPH został ustalony na zawyżonym poziomie?"

- Przeciwko manipulacji przemawia to, że trudno jest wskazać przyczyny, dla których taka operacja miałaby leżeć w czyimś interesie - podkreślał Piotr Palenik, analityk ING Securities.

Ktoś mógł się pomylić

Reklama
Reklama

Zdaniem Piotra Palenika, istnieje prawdopodobieństwo, że doszło do pomyłki. Takiego scenariusza nie wyklucza również Komisja Nadzoru Finansowego. Można sobie wyobrazić na przykład, że ktoś zamiast zlecenia sprzedaży z limitem ceny, do którego jest ono realizowane, złożył zlecenie sprzedaży po każdej cenie.

W efekcie doszło do znacznego spadku kursu. Do takiej hipotezy skłania wysoki wolumen obrotu akcjami Pekao na końcowym fixingu wtorkowych notowań. Przekroczył on 112 tys. sztuk. Tymczasem przez cały wtorek właściciela zmieniło nieco ponad 437 tys. walorów.

To była ostatnia sesja

Wtorkowa sesja była ostatnią, podczas której walory Banku Przemysłowo-Handlowego były notowane po dotychczasowej cenie. Inwestorzy, którzy do wtorku nabyli akcje BPH, są uprawnieni do tego, żeby w grudniu otrzymać walory Pekao. Za każdy papier BPH otrzymają 3,3 nowych akcji Pekao. Kurs obydwu banków na zamknięciu wtorkowej sesji stanowił poziom odniesienia dla obecnych akcji BPH.

Wczoraj mocno spadły także akcje Banku Millennium. Stracił on ponad 13 proc.

BPH Bank odbudowuje zarząd

Reklama
Reklama

- Przede wszystkim szukamy osób, które będą mogły pokierować pionem bankowości detalicznej oraz korporacyjnej - powiedział Józef Wancer, prezes Banku BPH.

W wyniku podziału BPH utraciło na rzecz Pekao praktycznie cały pion bankowości korporacyjnej. Zarząd deklaruje, że zamierza odbudować kompetencje banku w tym obszarze, ale ten proces będzie przebiegał stopniowo. Bank chce zatrudnić kilkudziesięciu pracowników do obsługi klientów korporacyjnych.

Pierwszym wyzwaniem jest znalezienie osoby, która mogłaby pokierować pionem korporacyjnym. - Spodziewamy się, że poszukiwania mogą potrwać kilka tygodni - powiedział prezes Wancer. Drugim obszarem, który potrzebuje nowego kierownictwa, jest kluczowy obecnie dla banku pion bankowości detalicznej. Istnieje możliwość, że członek zarządu, który obejmie nadzór nad tym sektorem, będzie

wywodził się ze struktur

GE Money Banku, który w najbliższym czasie ma nabyć większościowy pakiet udziałów w BPH.

Reklama
Reklama

Za zarządzanie zasobami ludzkimi odpowiedzialny będzie Cezary Mączka, który wkrótce ma zostać mianowany na członka zarządu.

Po podziale BPH zajmuje 12. miejsce na rynku pod względem wielkości kapitałów własnych (1,4 mld zł). Łączna wartość aktywów wynosi 8,5 mld zł, co daje BPH 17. pozycję. Bank dysponuje portfelem kredytów o wartości 5,5 mld zł i ma 4,7 mld zł depozytów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama