Grupa Atlas, jedna z największych firm na rynku chemii budowlanej w Polsce, od października ma nowy zarząd. U sterów właścicieli zastąpili menedżerowie. Teraz ujawniają strategię firmy.
Największym wyzwaniem dla nowego zarządu jest budowa cementowni. Dotychczas stała ona pod znakiem zapytania, bo firma sygnalizowała, że może mieć problem z uzyskaniem limitu emisji dwutlenku węgla. Jednak obecnie wiceprezes Tomasz Skalski, odpowiedzialny za inwestycje, zapowiada, że budowa ruszy i to już w czerwcu lub lipcu przyszłego roku, aby w 2010 r. mogła rozpocząć się produkcja cementu. Ocenia, że firma dostanie limit na emisję dwutlenku węgla z rezerwy.
Firma zaczęła przygotowania do budowy cementowni już w 2003 roku, skupując złoża wapienia w gminie Mniszków w powiecie opoczyńskim. Aby budowa cementowni ruszyła, potrzebne jest pozwolenie na budowę. Jeszcze wcześniej musi wybrać dostawcę technologii, która będzie zastosowana. Atlas chce go wybrać do końca pierwszego kwartału przyszłego roku. Rozmawia już tylko z dwiema firmami: z Niemiec i Danii.
Według założeń, cementownia ma produkować rocznie około 1,5 mln tony, z czego 350 tys. ton na potrzeby grupy Atlas.
Partner z branży poszukiwany