Reklama

Wyprzedaż za oceanem

Publikacja: 08.12.2007 09:31

Inwestorzy czekający na spadek cen amerykańskich obligacji wreszcie się go doczekali. W efekcie masowej wyprzedaży papierów 10-letnich ich rentowność wzrosła w piątek z 4 proc. do ponad 4,11 proc. Licząc od ostatniego dołka (z wtorku), skok dochodowości jest jeszcze bardziej efektowny - wyniósł już ponad 27 punktów bazowych (pb.). Po raz ostatni

rentowność była na obecnym poziomie w połowie

listopada.

Bezpośrednim impulsem do wyprzedaży obligacji za oceanem były dane z rynku pracy. Większa od prognozowanej liczba nowych miejsc pracy skłoniła inwestorów do wniosku, że do recesji jest daleko.

Co prawda, mało kto wątpi, że w najbliższy wtorek Fed nie obniży stóp procentowych, ale po pierwsze względnie dobre dane makro sugerują, że mało prawdopodobne jest cięcie aż o 50 pb., tak jak liczyła część graczy. Po drugie, maleją szanse na to, że bank centralny pod wodzą Bena Bernanke będzie skłonny kontynuować agresywne obniżki kosztów pieniądza w kolejnych miesiącach. W końcu to właśnie słabość gospodarki była dotąd głównym argumentem

Reklama
Reklama

za poluzowaniem polityki pieniężnej w USA.

PARKIET

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama