Reprezentacja Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego, utworzonego przez trzy działające w Hutmenie związki zawodowe, przy wsparciu przedstawicieli władz Regionu NSZZ "Solidarność" Dolny Śląsk spotkała się w piątek z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem.
- Jesteśmy zadowoleni. Prezydent bardzo zaangażował się w sprawę - powiedział nam Józef Symonowicz, przewodniczący działającej w Hutmenie Solidarności.
Związkowcy wrocławskiej firmy miedziowej protestują, ponieważ strategia Hutmenu zakłada przeniesienie produkcji do spółki zależnej w Czechowicach-Dziedzicach. To oznacza dla załogi utratę miejsc pracy. Opuszczona, dwudziestohektarowa działka blisko centrum miasta miałaby natomiast zostać wykorzystana np. do projektu deweloperskiego. Hutmen szuka już inwestora, zainteresowanego wykorzystaniem gruntu.
- Prezydent Dutkiewicz zapewnił nas, że nie pozwoli na zmianę warunków zagospodarowania tej działki z przemysłowego na mieszkaniowy czy usługowy. Ma się również zaangażować w znalezienie inwestora, który byłby zainteresowany odkupieniem Hutmenu od Impexmetalu (ma prawie 63 proc. akcji - przyp. red.) oraz utrzymaniem produkcji we Wrocławiu - mówi J. Symonowicz.
Pytanie, czy należący do znanego inwestora giełdowego Romana Karkosika Impexmetal byłby zainteresowany sprzedażą Hutmenu oraz czy znalazłby się chętny na zakup miedziowej firmy.