Stefan Kawalec to kolejne nazwisko, które pojawiło się w kontekście zmiany na stanowisku szefa PZU. Za tą kandydaturą mógłby przemawiać fakt, że był on m. in. wiceprezesem Commercial Union, a przez kilka ostatnich lat odpowiadał za strategię w PZU.
- Nic mi na ten temat nie wiadomo, nie prowadzę żadnych rozmów na ten temat - powiedział "Parkietowi" Kawalec.
- Znam go od wielu lat i bardzo szanuję - powiedział o Kawalcu Tadeusz Aziewicz z Platformy Obywatelskiej, przewodniczący Komisji Skarbu Państwa. - Trudno mi powiedzieć, czy ta kandydatura jest rozważana w tym momencie, ale uważam, że Kawalec ma wszelkie predyspozycje, by zająć to stanowisko - podkreślił.
Jak się jednak dowiedzieliśmy nieoficjalnie w resorcie skarbu, kandydatura Kawalca nie jest brana pod uwagę. MSP chce wybrać bowiem kandydata niemającego większych związków ze światem polityki. Miałby to być ekspert z jednej z dużych firm konsultingowych lub sektora bankowego.
W pierwszej połowie lat 90. Kawalec był wiceministrem finansów. Został odwołany w 1994 roku przez premiera Waldemara Pawlaka w związku z nieprawidłowościami przy prywatyzacji Banku Śląskiego.