Reklama

UBS odpisze 10 mld dolarów

Tak duży spadek wartości aktywów powiązanych z rynkiem hipotecznym w Stanach Zjednoczonych zaskoczył analityków, którzy spodziewali się czterokrotnie mniejszej kwoty odpisu

Publikacja: 11.12.2007 08:25

Szwajcarski bank UBS, największy w Europie pod względem aktywów, w obecnym kwartale straci na ryzykownych kredytach hipotecznych w USA 10 miliardów dolarów. To czterokrotnie więcej niż prognozowali analitycy.

Sprytne posunięcie

Gigant z Zurychu złą wiadomość sprzedał razem z dobrą, dlatego jego akcje wczoraj drożały. Wzmocni się kapitałowo, gdyż jego walory za 11,1 mld USD postanowili kupić inwestorzy z Singapuru i Bliskiego Wschodu. Wcześniej podobny ruch wykonał nowojorski Citigroup, pozyskując 7,5 mld USD od emiratu Abu Zabi.

UBS, renomowana instytucja, która jest największym na świecie zarządzającym pieniędzmi zamożnej klienteli, w IV kwartale i prawdopodobnie w całym 2007 roku będzie miała wynik ujemny. Po raz pierwszy od prawie pięciu lat UBS miał stratę kwartalną w okresie lipiec-wrzesień. Latem stanowisko stracił dyrektor generalny Peter Wuffli, którego zastąpił Marcel Rohner. W trzecim kwartale UBS odpisał 4,66 mld USD, co uznano za zbyt łagodne posunięcie. - Teraz branża bardziej agresywnie obniża wartość aktywów - zauważa Kinner Lakhani, analityk ABN Amro, który zaleca trzymanie akcji UBS.

SG przejmuje aktywa

Reklama
Reklama

Do tej pory banki i domy maklerskie musiały obniżyć wartość instrumentów powiązanych z ryzykownymi kredytami hipotecznymi o około 76 miliardów dolarów. Obok komunikatu UBS ważnym sygnałem dla rynków finansowych była też wczorajsza informacja francuskiego banku Societe Generale. Musi przejąć aktywa o wartości 4,3 mld USD od swojego wehikułu inwestycyjnego (SIV).

Jednostki takie finansują swoją działalność dzięki sprzedaży krótkoterminowych instrumentów, a pieniądze inwestują w długoterminowe walory o wyższej rentowności. W ostatnich miesiącach popyt na instrumenty oferowane przez SIV-y prawie zaniknął. Takie operacje, jak Societe Generale, przeprowadziły też inne banki, jak brytyjski HSBC czy holenderski Rabobank. Kapitał Societe Generale jednak nie doznał dużego uszczerbku.

Będzie fala fuzji

- Wydaje się, że najgorsze minęło i wracamy do normalności, ale do branży należy podchodzić ostrożnie - twierdzi Salah Seddik, zarządzający w Richelieu Finance.

Pozytywnym sygnałem dla rynków był nieoczekiwany wzrost liczby Amerykanów zawierających umowy kupna używanych domów. W październiku indeks rynku wtórnego wzrósł 0,6 proc., podczas gdy spodziewano się spadku

o 1 proc. Był to drugi kolejny miesiąc poprawy sytuacji. We wrześniu indeks zwiększył swoją wartość o 1,4 proc.

Reklama
Reklama

Jamie Dimon, szef rady nadzorczej i dyrektor generalny JP Morgan Chase, przewiduje, że obecne zamieszanie na rynkach finansowych wywoła falę fuzji banków w USA i Niemczech. - Po takim załamaniu spółki uznają, że powinny zwiększyć swoją wagę, kapitał oraz dostęp do dobrego długoterminowego finansowania - powiedział Dimon gazecie "Boersen Zeitung".

Bloomberg, Reuters

Marcel Rohner, dyrektor

generalny UBS, w lipcu na tym

stanowisku

zastąpił Petera Wuffliego,

Reklama
Reklama

który dymisją zapłacił za zaangażowanie banku

w ryzykowne kredyty

hipoteczne

w USA.

fot. bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama