Największy polski przewoźnik kolejowy towarów, PKP Cargo, podpisał dwie duże umowy na modernizację 64 lokomotyw. Ich remont pochłonie łącznie 300 mln zł. - Umowa zawarta z Zakładami Naprawczymi Lokomotyw Elektrycznych w Gliwicach na modernizację 49 maszyn typu ET 22 warta jest około 250 mln zł. Z kolei na remont 15 lokomotyw ST 44 chcemy przeznaczyć 50 mln zł. Drugi kontrakt zrealizuje PESA Bydgoszcz - poinformował Władysław Szczepkowski, prezes PKP Cargo.
Dodaje, że prace dotyczące 49 lokomotyw potrwają trzy lata i mają na celu remont podwozia, układów hamulcowych i sterowania, systemu diagnostyki pokładowej oraz urządzeń pomocniczych. Dzięki temu, wykorzystywane głównie w przewozach towarowych maszyny będą mogły znowu rozwijać prędkość do 125 km/h. Z kolei 15 maszyn typu ST 44 ma przejść gruntowny remont w 2008 r. Zarząd PKP Cargo szacuje, że zmodernizowane lokomotywy będą mogły zaspokajać potrzeby wynikające z realizacji przewozów towarowych przez następne 15-20 lat.
Z umowy zadowoleni są też obie firmy, którym udało się wygrać przetargi. Dla Zakładów Naprawczych Lokomotyw Elektrycznych kontrakt z PKP Cargo jest jednym z największych w historii. Firma zapowiedziała, że wkrótce wyprodukuje zupełnie nowy model jednosystemowej lokomotywy dla przewozów towarowych. Z kolei PESA, dzięki kontraktowi, coraz głośniej mówi o przejęciach w branży. Problemem jest jednak brak odpowiednich firm do kupienia.
W najbliższy poniedziałek zbiera się rada nadzorcza firmy. W porządku obrad rady znajduje się m.in. punkt mówiący o zmianach w zarządzie. Przedwczoraj walne zgromadzenie (99 proc. akcji ma Skarb Państwa) wymieniło 4 z 9 członków rady nadzorczej.
PKP wydały 93,5 mln zł na przejścia