Reklama

Kolejna wizyta Polnordu w Rosji i kolejny zakup

12,5 mln dolarów, czyli około 31,5 mln zł, to cena, jaką spółka Polnordu zapłaciła za działkę w Sankt Petersburgu. W połowie przyszłego roku zamierza rozpocząć na niej budowę biurowca

Publikacja: 18.12.2007 06:25

Gdy przed tygodniem Wojciech Ciurzyński, prezes Polnordu, opowiadał o megaprzedsięwzięciu w Sankt Petersburgu, w jakim zamierza uczestniczyć kierowana przez niego firma (chodzi o budowę kompleksu biurowego za około 800 mln USD), zapowiedział, że wkrótce giełdowa spółka poinformuje o kolejnym zakupie na rynku rosyjskim. Zapowiedzianą transakcję zawarto wczoraj - dowiedział się "Parkiet".

Nowy biurowiec

w Sankt Petersburgu

Przebywający właśnie w Moskwie szef Polnordu potwierdza: - Podpisaliśmy umowę na zakup działki w Sankt Petersburgu, na której wybudujemy biurowiec o powierzchni użytkowej sięgającej 20-25 tys. mkw. Będzie to zatem znacznie mniejszy projekt niż ten, o którym informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, ale zostanie dużo szybciej zrealizowany - wskazuje W. Ciurzyński.

Wspomniana działka została nabyta za 12,5 mln USD, czyli około 31,5 mln zł. Kupującym jest firma PLP Development Group ZSA, w której Polnord posiada 50 proc. udziałów. Zakup sfinansowała z własnych środków.

Reklama
Reklama

Szef giełdowej spółki tłumaczy, że w negocjacjach brano pod uwagę nie tyle powierzchnię sprzedawanego gruntu, co powierzchnię budynku, jaki może na nim stanąć. - Przyjęto, że biurowiec będzie liczył 20 tys. mkw. powierzchni użytkowej. Prawdopodobnie uda się jednak wybudować trochę większy obiekt - twierdzi W. Ciurzyński i dodaje, że do kreślenia projektu spółka zabierze się zaraz po sfinalizowaniu transakcji zakupu gruntu, czyli za około miesiąc. - Sądzę, że budowę moglibyśmy rozpocząć w połowie przyszłego roku - szacuje prezes. Czas realizacji zadania szacuje na 18-24 miesiące.

A jakich zysków oczekuje Polnord z tego projektu? - Rynek rosyjski oferuje bardzo atrakcyjne marże. Koszty budowy podobnych obiektów sięgają 1,5 tys. dolarów za metr kwadratowy. Ceny dochodzą do 5 tys. za metr kwadratowy - wskazuje W. Ciurzyński. W przypadku budowy biurowca o powierzchni 25 tys. mkw. łączne koszty realizacji (licząc z zakupem gruntu) można zatem szacować na 50 mln USD (ok. 126 mln zł). Ze sprzedaży ukończonego budynku PLP Development mógłby natomiast uzyskać około 125 mln USD (około 315 mln zł).

Prezes Ciurzyński wskazuje, że wraz z ostatnim zakupem liczba projektów przygotowywanych i realizowanych przez Polnord na rynku rosyjskim wzrosła do ośmiu. Dodaje, że w działalności na wschodnich rynkach spółka wykorzystuje kontakty nawiązane wcześniej przez Bioton (obie giełdowe firmy należą do jednej grupy kapitałowej - kontrolowane są przez Prokom Investments, firmę Ryszarda Krauzego).

Prezes: nasze zyski

będą rosnąć skokowo

Wojciech Ciurzyński przyłącza się do coraz większego grona analityków, którzy uważają, że akcje spółki są niedowartościowane (rekomendację "kupuj" dla papierów Polnordu wydały ostatnio m.in. DM IDMSA i DI BRE Banku). - W tym roku nasz zarobek przekroczy 100 mln zł. Z biznesplanów realizowanych przez nas projektów wynika natomiast, że w kolejnych dwóch latach zysk netto Polnordu będzie rósł o około 100 proc. rocznie - wskazuje.

Reklama
Reklama

Wojciech

Ciurzyński,

prezes

Polnordu,

spodziewa się,

że tegoroczny

Reklama
Reklama

zysk netto

dewelopera

przekroczy

100 mln zł,

a w kolejnych

Reklama
Reklama

dwóch latach

zarobek firmy będzie rósł

o około

100 procent

rocznie.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama